Rząd Maroka jest gotowy zainwestować w promocję turystyczną kraju, by pozyskać więcej gości - pisze hiszpański portal branży turystycznej Hosteltur. Budżet na najbliższe cztery lata wynosi 6,1 miliarda dirhamów, czyli 552 miliony euro.
Plan zakłada, że w 2026 roku do Maroka przyjedzie 17,5 miliona turystów, do tego czasu zatrudnienie w zawodach związanych pośrednio lub bezpośrednio z turystyką znajdzie 200 tysięcy ludzi, a wpływy w walutach zagranicznych wyniosą 10,8 miliarda euro.
Czytaj więcej
W pierwszych jedenastu miesiącach 2022 roku Maroko odwiedziło 10,9 mln turystów zagranicznych. To 84 procent liczby sprzed pandemii, ale przychody...
Minister turystyki Maroka Fatima Zahra Ammor wyjaśnia, że plan zakłada tworzenie nowych ofert wypoczywania z włączeniem do nich elementów kultury i rekreacji, spowodowanie podwojenia liczby miejsc w samolotach do Maroka, promocję w mediach cyfrowych, stworzenie nowych miejsc noclegowych i pozyskanie kadr do pracy w turystyce. Jak podkreśla, Maroko ma znaleźć się w gronie największych kierunków turystycznych na świecie.
W zeszłym roku do Maroka przyjechało 11 milionów turystów, co oznacza, że rynek odbudował się w 84 procentach wobec stanu sprzed pandemii. Jednocześnie przychody z turystyki były większe o 16 procent wobec stanu z 2019 roku.
Jak zauważył premier Aziz Ajanuch, zainteresowanie krajem wzrosło dzięki udziałowi jego reprezentacji w Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej w Katarze (drużyna Maroka została okrzyknięta sensacją mundialu, zajęła czwarte miejsce) i z powodu wspólnego z Hiszpanią i Portugalią kandydowania do organizowania mistrzostw w roku 2030.