Lotniska regionalne straciły 15 milionów pasażerów

Fot. Kraków Airport

W pierwszych trzech kwartałach polskie lotniska regionalne obsłużyły 8 milionów pasażerów. To o 15,3 miliona, czyli 65,6 procent, mniej niż w tym samym czasie rok wcześniej.

Jak podaje Związek Regionalnych Portów Lotniczych w raporcie podsumowującym pierwsze trzy kwartały roku trzynastu lotnisk regionalnych, pierwszy kwartał porty zamknęły wynikiem 4,8 miliona pasażerów, o 835 tysięcy gorszym od ubiegłorocznego (minus 14,7 procent).

Drugi kwartał upłynął pod znakiem załamania przewozów pasażerskich po wybuchu pandemii i wprowadzeniu zakazu lotów pasażerskich. Od kwietnia do czerwca 13 lotnisk regionalnych obsłużyło zaledwie 71 tysięcy podróżnych, o prawie 8 milionów mniej w porównaniu z drugim kwartałem 2019 roku (spadek o 99 procent). Zakaz międzynarodowych lotów pasażerskich obowiązywał od 15 marca do 30 czerwca, czyli 108 dni.

W trzecim kwartale ruch pasażerski zaczął powoli wracać – od lipca do końca września z lotnisk regionalnych wyleciało 3,1 miliona pasażerów, o 6,5 miliona mniej niż rok wcześniej (spadek o 67,4 procent).

CZYTAJ TEŻ: W drugim kwartale lotniska straciły 99 procent pasażerów

Autorzy podsumowania podzielili lotniska regionalne na dwie grupy – w pierwszej znalazły się te, które w 2019 roku obsłużyły więcej niż milion pasażerów, a w drugiej te, które nie przekroczyły tej granicy.

W grupie pierwszej pod względem liczby pasażerów prym wiedzie lotnisko w Krakowie, z którego od stycznia do czerwca odprawiło się ich 2,3 miliona. Drugie miejsce zajął Gdańsk z wynikiem 1,5 miliona, a trzecie Katowice – 1,3 miliona. Kolejne miejsca przypadły Wrocławiowi – 891 tysięcy, Modlinowi – 750 tysięcy i Poznaniowi – 592 tysiące.

W grupie drugiej najwięcej podróżnych, bo 203 tysiące, obsłużył Rzeszów. Za nim uplasował się prawdopodobnie Szczecin z wynikiem około 165-175 tysięcy pasażerów (dane szacunkowe, port nie opublikował statystyk za sierpień i wrzesień). Na kolejnych miejscach znalazły się Bydgoszcz – 115 tysięcy, Lublin – 109 tysięcy, Łódź – 66 tysięcy, Olsztyn – 57 tysięcy i Zielona Góra – około 15 tysięcy.

Wszystkie lotniska z obu grup zanotowały spadek liczby pasażerów. W Krakowie była ona mniejsza o 3,9 miliona (minus 62,9 procent), w Gdańsku o 2,6 miliona (minus 64,2 procent), w Katowicach o 2,6 miliona (minus 67,2 procent), we Wrocławiu o 1,9 miliona (minus 68 procent), w Modlinie o 1,7 miliona (minus 69,3 procent), w Poznaniu o 1,3 miliona (minus 68,8 procent), w Rzeszowie o 403 tysiące (minus 66,5 procent), w Bydgoszczy o 217 tysięcy (minus 65,4 procent), w Szczecinie prawdopodobnie o 255 tysięcy (minus 59 procent), w Lublinie o 161 tysięcy (minus 59,6 procent), w Łodzi o 124 tysiące (minus 65,2 procent), w Olsztynie o 57,7 tysiąca (minus 50,3 procent), a w Zielonej Górze o około 9 tysięcy (minus 37 procent).

ZOBACZ TAKŻE: Lotniska regionalne na dużym minusie. Uratuje je szczepionka?

– W trzecim kwartale ruch pasażerski na lotniskach regionalnych zdołał się odbudować zaledwie do poziomu około 33 procent tego, który został zanotowany w tym samym okresie minionego roku – mówi prezes ZRPL Artur Tomasik, cytowany w podsumowaniu.

– Większość lotnisk regionalnych musi walczyć o utrzymanie płynności finansowej. Spółki zarządzające portami korzystają ze wszystkich programów pomocowych przygotowanych przez rząd. Ponadto w listopadzie większość lotnisk regionalnych otrzymała rekompensaty z budżetu państwa za czas administracyjnego zamknięcia ruchu pasażerskiego, to jest za okres od 15 marca do 30 czerwca. Otrzymane środki pokryły od 30 do 40 procent poniesionych w tym okresie strat – wylicza prezes.

– Przygotowany przez rząd program był krokiem w dobrym kierunku, jednak w ocenie ZRPL pomoc państwa dla lotnisk regionalnych powinna być większa, a to ze względu na skalę spadku ruchu pasażerskiego, która w czwartym kwartale wynosi nawet do 90 procent w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Dlatego uważamy, że wskazane byłoby w przyszłorocznym budżecie państwa zarezerwowanie środków na zrekompensowanie lotniskom reszty strat poniesionych w drugim kwartale ze względu na administracyjne zamknięcie ruchu pasażerskiego – mówi Artur Tomasik.

W 2019 roku z siatki połączeń 13 polskich portów regionalnych skorzystało rekordowe 30,2 miliona podróżnych, czyli o ponad 2,1 miliona więcej niż w 2018 roku. Był to najlepszy wynik w ich historii. Dynamika wzrostu ruchu wyniosła 7,6 procent i była o ponad połowę większa od średniej dynamiki europejskich lotnisk, która według ACI Europe ukształtowała się na poziomie 3,2 procent.

CZYTAJ WIĘCEJ: Polskie lotniska regionalne na granicy przepustowości

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

W Dubaju szybko przybywa turystów z Polski

Na wycieczkę do Dubaju wybrało się w2017 roku 15,79 miliona gości, w tym 71 ...

PKS-y wciąż padają, górą pociągi

Powołanie Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych w maju zeszłego roku nie zatrzymało likwidacji PKS-ów, z ...

Cristescu ponownie prezesem holdingu hotelowego

Rada nadzorcza spółki Polski Holding Hotelowy zdecydowała, że jej dotychczasowy prezes Gheorghe Marian Cristescu ...

Po narciarską wycieczkę coraz chętniej do biura

Za pośrednictwem biur podróży na stoki wyjechało w tym sezonie około 10 procent więcej ...

TT Warsaw – blogerzy opowiedzą o Skanii

O podróżowaniu kamperem i motocyklem, smakach regionu, turystyce filmowej i fice – szwedzkiej przerwie ...

Rosną ceny w hotelach bez gwiazdek

Średnio o 24 procent wzrosły w grudniu ceny noclegów w obiektach niekategoryzowanych – podaje ...