Qatar Airways zatrudnia w Polsce

Na początek 200 osób dostanie pracę po inauguracji lotów do Polski katarskich linii lotniczych Qatar Airways

Publikacja: 07.12.2012 09:15

Qatar Airways zatrudnia w Polsce

Foto: Bloomberg

W ekspansji nad polskim niebem nie chodzi jednak o przejmowanie Polskich Linii Lotniczych Lot. - Chociaż nigdy nie mówię nigdy - odpowiedział prezes Qatar Airways, Akbar Al Baker podczas konferencji prasowej w Warszawie. Zastrzegł się jednak, że na razie jest zbyt zaabsorbowany rozwojem przewoźnika, zakupami nowych samolotów, planowaniem nowych tras, aby myśleć o przejmowaniu jakichkolwiek przewoźników. Nie wyklucza jednak współpracy z liniami, także w naszym regionie, które dowoziłyby mu pasażerów do Warszawy i np. Pragi, czy Budapesztu.

5 grudnia Qatar Airways otworzył stałe połączenie między stolicą Kataru Dauhą (cztery rejsy tygodniowo) i Warszawą. Ruszyło też europejskie centrum rezerwacyjne we Wrocławiu.  Na początku Centrum Obsługi Klienta  będzie obsługiwało Polskę, Hiszpanię, Wielką Brytanię, Niemcy, Francję, Szwajcarię i Austrię. Nie jest wykluczone, że jeśli wszystko pójdzie gładko, to do „polskiej sieci" zostaną włączone kolejne kraje. - Cały czas prowadzimy nabór pracowników w Polsce. I to nie tylko do naszych polskich firm, ale także np. pilotów, którzy mają podstawowe wykształcenie, a my im zaoferujemy stypendia na zdobycie odpowiednich kwalifikacji, aby mogli latać naszymi samolotami - mówił  prezes katarskiej linii.

Jego zdaniem  otwarcie tego połączenia da początek prawdziwego rozwoju kontaktów biznesowych między Polską i Katarem. - Chciałbym tylko powiedzieć, że w naszym kraju w najbliższych latach będą realizowane projekty infrastrukturalne o wartości 270 mld dolarów i nie widzę powodu, aby na tym wielkim placu budowy zabrakło polskich firm i polskich inżynierów - mówił prezes Qatar Airways.

Na pokładzie samolotu wykonującego rejs inauguracyjny było kilkudziesięciu dziennikarzy między innymi z Chin i Stanów Zjednoczonych oraz kilku z krajów Bliskiego Wschodu. - Chcę im pokazać Polskę, kraj, którego gospodarka nadal się rozwija. To naprawdę będzie solidne przedsięwzięcie biznesowe - mówił Al Baker.

Warszawa jest 12. i ostatnim portem lotniczym  do którego QA  otwiera połączenia w tym roku. Przy tym prezes zastrzegał się, że na bilety jego linii będą częste promocje. Trzeba zaznaczyć, że ceny normalnych biletów wcale nie są niskie. - Za to oferujemy jakość podróży taką, jakiej nie znajdziecie u innych przewoźników - chwalił się prezes. To  prawda. Jego linia po raz drugi z rzędu została w tym roku wybrana przez Skytrax (czyli głosami pasażerów) najlepszą linią lotniczą na świecie.

Qatar Airways ma 122 połączenia, a w najbliższym czasie  zamierza je zwiększyć do  170  . Średnia wieku samolotów  w jego flocie ma 4,5 roku. W 2013 QA uruchomi w I połowie roku  6 nowych kierunku - między innymi Phom Penh w Kambodży, Czengdu w Chinach i Chicago w USA.

Dla pasażerów  lecących z Warszawy najbardziej atrakcyjne mogą okazać się loty na Bliski Wschód i do Australii.

W ekspansji nad polskim niebem nie chodzi jednak o przejmowanie Polskich Linii Lotniczych Lot. - Chociaż nigdy nie mówię nigdy - odpowiedział prezes Qatar Airways, Akbar Al Baker podczas konferencji prasowej w Warszawie. Zastrzegł się jednak, że na razie jest zbyt zaabsorbowany rozwojem przewoźnika, zakupami nowych samolotów, planowaniem nowych tras, aby myśleć o przejmowaniu jakichkolwiek przewoźników. Nie wyklucza jednak współpracy z liniami, także w naszym regionie, które dowoziłyby mu pasażerów do Warszawy i np. Pragi, czy Budapesztu.

Pozostało 82% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek