Hiszpania to jeden z najważniejszych kierunków turystycznych Grupy Thomasa Cooka. Niedawno koncern otworzył hotel marki Cook's Club Palma Beach na Majorce. Wydarzenie było okazją do ogłoszenia kolejnych planów rozbudowy sieci obiektów własnych w Hiszpanii. Do lata 2020 roku koncern wyda na ten cel 40 milionów euro.
Obecnie Thomas Cook ma lub zarządza w tym kraju ponad 50 hotelami o łącznej liczbie 12 tysięcy pokojów, co daje mu miejsce w pierwszej piątce największych zagranicznych sieci w Hiszpanii. W tym roku firma planuje wysłać tam 4 miliony klientów z 15 rynków europejskich.
Zobacz: "Thomas Cook: Cel - 250 hoteli własnych marek".
W zeszłym roku grupa otworzyła nowe biuro w Palmie na Majorce, zatrudniające 650 pracowników w działach księgowości i zarządzania kierunkami i hotelami. W całej Hiszpanii pracuje dla niej prawie 2,5 tysiąca osób.
W ramach inwestycji koncern przeprowadzi gruntowne remonty w dziesięciu hotelach, otworzy również nowe obiekty, między innymi Casa Cook na Ibizie, ale też na Gran Canarii, Teneryfie, Minorce i Majorce.
W zeszłym roku Thomas Cook utworzył fundusz na rzecz inwestycji hotelowych w ramach spółki joint venture z firmą LMEY Investments - deweloperem specjalizującym się w hotelarstwie. W pierwszym roku działalności fundusz powiększył się niemal dwukrotnie - początkowo obejmował pięć hoteli, obecnie jest ich już dziewięć. Obecnie fundusz zabezpiecza 51 milionów euro w ramach finansowania z CaixaBank, wcześniej pozyskał 40 milionów euro z banku Piraeus.
Czytaj też: "Thomas Cook z ponad miliardową stratą".