Polski turysta w Chorwacji może liczyć na polskiego policjanta

Ponad milion Polaków wypoczywało w zeszłym roku w Chorwacji, to jeden z najpopularniejszych zagranicznych kierunków wyjazdów wakacyjnych. Dlatego polska policja wysyła tam kolejny rok swoich funkcjonariuszy, by służyli im pomocą. Dzisiaj dwunastu objęło służbę.

Publikacja: 04.07.2023 11:22

Na profilu ambasady RP w Zagrzebiu można znaleźć nazwiska i telefony do polskich policjantów pełniąc

Na profilu ambasady RP w Zagrzebiu można znaleźć nazwiska i telefony do polskich policjantów pełniących służbę latem w Chorwacji

Foto: policja.pl

Kolejny już sezon polscy policjanci współpracują z policją chorwacką. Można ich spotkać w popularnych miejscowościach nad Adriatykiem. Jest ich kilkunastu. W akcji "Miejsce bezpiecznej turystyki" na zaproszenie Chorwatów biorą zresztą też udział policjanci z kilkunastu innych krajów, z których turyści licznie przyjeżdżają do Chorwacji.

Czytaj więcej

Polacy nie przestają planować wakacji w Chorwacji. Zapowiada się kolejny rekord

Na wypadek wypadku

Jak wyjaśnia rzecznik Komendy Głównej Policji inspektor Mariusz Ciarka, polscy funkcjonariusze nie zastępują policjantów chorwackich, ale im towarzyszą w codziennej pracy, jak kontrolowanie dokumentów kierowców, sprawdzanie trzeźwości czy kierowanie ruchem, jeśli dojdzie do kolizji lub wypadku. Pomagają też w zapobieganiu trudnym sytuacjom i informują turystów, na przykład, co do zasad bezpieczeństwa podczas nurkowania, uprawiania sportów wodnych i obchodzenia się z ogniem (grilowanie) w terenie otwartym.

- Naszych policjantów można spotkać nie tylko w patrolach pieszych i zmotoryzowanych, ale i na rowerach, łodziach, a nawet w statkach powietrznych – podkreśla Ciarka.

Jego zdaniem doświadczenia ostatnich lat wskazują, że Polacy są uprzejmi, zdyscyplinowani i przestrzegają miejscowych przepisów oraz zasad kultury i obyczajów, dlatego są lubiani przez Chorwatów.

Polska konsul w Chorwacji, Emilia Bala, zapytana przez Polską Agencję Prasową, nie ukrywa jednak, że ambasada notuje wiele niepożądanych zachowań Polaków, w tym powodujących ich zatrzymanie przez policję i wszczęcie procedur karnych.

Ambasada radzi turystom w Chorwacji

Ambasada podaje na swoim profilu na Facebooku nazwiska polskich funkcjonariuszy oddelegowanych do pracy w Chorwacji i telefony do nich. Zarazem informuje: „Pamiętaj, do pana policjanta dzwonimy, gdy potrzebujemy pomocy w nagłych sytuacjach, wymagających interwencji lub pośrednictwa funkcjonariusza policji (np. językowego). U funkcjonariuszy można także zasięgnąć informacji o tym, jak należy postąpić np. w przypadku kolizji, wypadku, kradzieży czy utraty dokumentów.

Do pana policjanta NIE DZWONIMY żeby zasięgnąć informacji o cenie biletu na prom, dobrych lodach w Makarskiej, piaszczystych plażach czy adresie weterynarza...”.

W dalszej części dodaje kilka rad dla turystów. „Uwaga: zachowaj ostrożność w drodze na upragnione wakacje – jedź zgodnie z przepisami, rób przerwy, zachowuj odstępy.

Pamiętaj: jest upał, a nigdy nie wiadomo ile potrwa podróż – zadbaj o swój komfort i oprócz dmuchanego flaminga zapakuj odpowiedni zapas wody (i przekąsek). Korki na drogach prowadzących nad morze pojawiają się – niestety – regularnie, a zwłaszcza w weekendy.

Przypominamy także, że aplikacja mObywatel nie zastępuje prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego, dowodu osobistego ani paszportu, ani nie uprawnia do przekroczenia granicy. Za granicą wymagane są dokumenty w ich fizycznej postaci. Każdy podróżny, bez względu na wiek, musi posiadać ważny dokument podróży (nawet dzieci!).

W razie konieczności zasięgnięcia pomocy lekarza, posiadacze karty EKUZ w publicznych ośrodkach zdrowia nie uiszczają pełnej opłaty za zabiegi i leki, a tylko niewielką opłatę manipulacyjną (tzw. partycypację). Zalecamy wykupienie dodatkowego ubezpieczenia medycznego z opcją transportu medycznego. Niestety, czasem się przydaje.

Pamiętaj: konsul nie ma własnej karetki, ani helikoptera, ani też latającego dywanu, więc mimo najszczerszych chęci do szpitala w Polsce nie zawiezie”.

Polscy policjanci zostaną w Chorwacji do 31 sierpnia.

Kolejny już sezon polscy policjanci współpracują z policją chorwacką. Można ich spotkać w popularnych miejscowościach nad Adriatykiem. Jest ich kilkunastu. W akcji "Miejsce bezpiecznej turystyki" na zaproszenie Chorwatów biorą zresztą też udział policjanci z kilkunastu innych krajów, z których turyści licznie przyjeżdżają do Chorwacji.

Na wypadek wypadku

Pozostało 90% artykułu
Zanim Wyjedziesz
Ty jesteś na wakacjach, oni są w pracy – polska ambasada ostrzega przed złodziejami
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Zanim Wyjedziesz
Barcelona podnosi opłatę turystyczną. Obsługa gości kosztuje coraz więcej
Zanim Wyjedziesz
W Tajlandii bez wizy spędzisz nawet dwa miesiące. Polacy objęci nowym przywilejem
Zanim Wyjedziesz
Za gorąco na Akropol. Zamknięty
Zanim Wyjedziesz
Kolejny protest przeciwko turystyce w Hiszpanii. „Czas wyjść na ulice”