Huragan uderzył w nocy z wtorku na środę lokalnego czasu (dzisiaj rano w Polsce), powodując olbrzymie szkody w stanie Guerrero i odcinając od świata jego główny port i popularny kurort Acapulco.
- To, przez co przeszło Acapulco, było naprawdę katastrofalne - powiedział podczas konferencji prasowej prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrado, cytowany przez agencję prasową Reuters.
Huragan wyrywał drzewa z korzeniami, zrywał dachy z budynków, linie energetyczne i telekomunikacyjne, doszło też do podtopień.
Ucierpiały między innymi najsłynniejsze, położone nad brzegiem Pacyfiku hotele Acapulco. Stanęło także międzynarodowe lotnisko.
Czytaj więcej
Obawy przed upałami i pożarami mogą zniechęcić turystów do wakacji w Grecji w środku lata. Więcej będzie ich przyjeżdżać przed szczytem sezonu i po...
W tym czasie w jednym z hoteli w kurorcie przebywało 47 polskich muzyków z orkiestry OSP Nadarzyn. Przyjechali oni na międzynarodowy festiwal muzyczny Mictlán, który miał się odbyć od 31 października do 2 listopada w mieście Puebla.
Wójt gminy Nadarzyn Dariusz Zwoliński poinformował w mediach społecznościowych, że nikomu z tej grupy nic się nie stało.
„Wszystkie 47 osób orkiestry OSP Nadarzyn są zdrowe i przebywają w bezpiecznym miejscu! W Meksyku, gdzie przybywa nasza orkiestra, ogłoszony jest stan klęski żywiołowej po przejściu huraganu Otis 5 kategorii. Acapulco, gdzie byli zakwaterowani jest odcięte od reszty kraju, brak jest prądu i dostępu do internetu. Wszyscy członkowie orkiestry są zdrowi, zaopiekowani, mają wodę i dostęp do żywności. Hotel, w którym mieszkali, nie uległ większemu uszkodzeniu w wyniku ataku huraganu. Urząd stara się uzyskać więcej informacji poprzez PSP i MSZ oraz Polski Konsulat w Meksyku” - napisał burmistrz Nadarzyna na Facebooku.
Otis to jeden z najsilniejszych huraganów, jakie kiedykolwiek nawiedziły meksykańskie wybrzeże Pacyfiku - podkreśla Reuters. W momencie uderzenia w nie osiągnął najwyższy stopień w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona, prędkość wiatru wynosiła wówczas około 270 kilometrów na godzinę.
W miarę przemieszczania się w głąb lądu Otis osłabł, zmieniając się w tropikalną burzę. Ulewne deszcze wciąż jednak niosą ryzyko powodzi i lawin błotnych.
Ministerstwo Obrony Meksyku podało, że w miejsca katastrofy wysłano prawie 8,4 tysiąca członków meksykańskiej armii, sił powietrznych i gwardii narodowej do pomocy w usuwaniu skutków huraganu.