Portal euronews.com, opierając się na danych Eurostatu, porównał pod względem cen siedem popularnych krajów turystycznych w Europie.
Za punkt odniesienia przyjął średni unijny wskaźnik poziomu cen (HFCE – Household Final Consumption Expenditure, czyli wydatki gospodarstw domowych na konsumpcję), obejmujący ponad 2 tysiące produktów i usług (między innymi jedzenie, ubrania, transport, noclegi), wynoszący 100 euro.
Turcja najtańsza, Francja powyżej średniej
Z analizy wynika, że ogólnie najtańszym krajem jest Turcja – wartość jej koszyka dóbr i usług wynosi jedynie 59,6 euro, czyli aż o 40,4 procent mniej od średniej unijnej.
Poniżej średniej plasuje się większość analizowanych krajów – Włochy (97,1 euro), Hiszpania (91,6 euro), Grecja (87,4 euro), Portugalia (86,6 euro) i Chorwacja (78,4 euro).
Na drugim końcu zestawienia znalazła się Francja z cenami nieco powyżej średniej (100,3 euro).
Czytaj więcej
Pobyt na egzotycznej wyspie, polarna ekspedycja i safari w Afryce – to właśnie one dominują w zestawieniu najdroższych podróży 2026 roku. Dla wielu...
Portugalia wygrywa w hotelach i restauracjach
Dla turystów kluczowe znaczenie mają ceny noclegów i posiłków w restauracjach. W tej kategorii zdecydowanym zwycięzcą jest Portugalia, gdzie ceny są aż o 26,4 procent niższe od średniej unijnej (73,6 euro). Korzystnie wypada również Turcja (78,3 euro). Kolejne miejsca zajęły Hiszpania (85,4 euro), Grecja (86,1) i Chorwacja (89,6 euro). Najdroższe w zestawieniu – z cenami powyżej średniej – są Włochy (110,8 euro) i Francja (116 euro).
Ceny jedzenia podobne, ale Turcja się wyróżnia
Ceny żywności są podobne we wszystkich analizowanych krajach, z jednym wyraźnym wyjątkiem – Turcją. Cena koszyka żywnościowego w tym kraju wynosi zaledwie 75,6 euro. Stosunkowo korzystnie wypada również Hiszpania (94,6 euro), podczas gdy pozostałe kraje plasują się nieco powyżej średniej. Najdrożej jest we Francji (107,9 euro), choć i w jej wypadku różnica względem średniej unijnej nie jest duża.
Ceny owoców morza w badanych krajach są do siebie zbliżone i wahają się od 95,4 euro w Portugalii do 112,7 euro w Grecji.
Czytaj więcej
W sezonie wakacyjnym ceny w lokalach gastronomicznych nad Bałtykiem są najwyższe w miejscach o największym natężeniu ruchu turystycznego, co wynika...
Alkohol, papierosy i transport – ogromne różnice
Największe różnice widać w cenach alkoholu. Tu zdecydowanie wyróżnia się Turcja, gdzie przekraczają one ponad dwukrotnie średnią unijną (210,2 euro). Mimo ogólnie niskich kosztów życia, Turcja może więc być drogim kierunkiem dla osób planujących intensywne życie nocne. Drugie miejsce zajmuje Grecja z wynikiem 154 euro, a trzecie Chorwacja – 133,9 euro. Ceny alkoholu we Francji i Portugalii są zbliżone do europejskiej średniej i wynoszą odpowiednio 100,9 i 107,1 euro. Najtaniej jest we Włoszech (81,9 euro) i Hiszpanii (90,1 euro).
Ceny napojów bezalkoholowych wahają się od 81,8 euro we Włoszech do 133,5 euro w Chorwacji.
Ceny wyrobów tytoniowych również są bardzo zróżnicowane i wynoszą od 25,4 euro w Turcji do 191,1 euro, czyli ponad osiem razy więcej, we Francji. Wszystkie pozostałe kraje plasują się poniżej średniej UE, ale żaden nie zbliża się do Turcji (drugim najtańszym krajem jest Chorwacja z wynikiem 64,6 euro).
Turcja wyróżnia się także najniższymi cenami transportu publicznego (68,3 euro). W Portugalii, Hiszpanii i Chorwacji ceny wynoszą około 80 euro, podczas gdy Grecja jest nieznacznie poniżej średniej UE. Powyżej jest tylko Francja (112,8 euro).
Czytaj więcej
Droższe bilety, zmiany tras i niepewność połączeń sprawiły, że część podróżnych musiała jeszcze raz przemyśleć tegoroczne plany urlopowe. Z badania...
Warto pamiętać, że analiza pokazuje jedynie średnie krajowe ceny, a nie rzeczywiste koszty pobytu. W praktyce ceny w popularnych kurortach mogą być znacznie wyższe niż w innych regionach danego kraju. Na przykład pokoje hotelowe w Atenach i na wyspie Kos nie kosztują tyle samo, ale oba wliczają się do średniej krajowej Grecji.
Nie bez znaczenia jest również poziom dochodów – dla turystów z bogatszych krajów różnice cen mogą być mniej odczuwalne niż dla podróżnych z mniej zamożnych regionów Europy.