Obecnie każda osoba docierająca do Australii drogą lotniczą lub morską jest zobowiązana do ręcznego wypełnienia charakterystycznej pomarańczowej karty przylotu, jak powszechnie nazywa się Kartę Pasażera Wjeżdżającego. Dzieje się to zwykle podczas podróży lub bezpośrednio po dotarciu do granic kraju (np. na lotnisku). Trwają prace nad wdrożeniem systemu elektronicznego, który umożliwi przejście tej procedury online.

Warunkiem uzyskania Cyfrowej Karty Podróży będzie wypełnienie elektronicznego formularza. Po ukończeniu rejestracji system wygeneruje kod QR, który podróżny będzie musiał okazać funkcjonariuszom Australijskiej Straży Granicznej.

Z linią lotniczą Qantas łatwiej

Aby przygotować podróżnych i służby graniczne do nowego systemu rejestracji wjazdu, od października 2024 r. władze Australii realizują program pilotażowy. Prowadzony jest za pośrednictwem narodowego przewoźnika Australii – Qantas. Poprzez aplikację tej linii pasażerowie wypełniają formularz przyjazdowy (mogą tego dokonać do trzech dni przed podróżą). Wygenerowany w trakcie procesu rejestracji kod QR pokazują strażnikom granicznym.

Portal ABC podaje, że obecnie elektronicznej rejestracji przyjazdu można dokonać na wybranych trasach Qantas, jeśli samoloty tej linii lądują w portach w Sydney, Brisbane i Melbourne. Do końca tego roku program ma być rozszerzony o lotniska w Perth i Adelaide, a od 2027 roku będzie obecny na wszystkich pozostałych lotniskach i w portach morskich kraju.

Korzystać będą z niego mogli pasażerowie wszystkich linii lotniczych docierających do Australii. Tamtejszy rząd zadeklarował współpracę z przewoźnikami lotniczymi, aby zintegrować formularz z ich aplikacjami. Jednocześnie podróżni, którzy nie zdecydują się na wypełnienie formularza online, wciąż będą mogli korzystać z wersji papierowej.

Czytaj więcej

Rewolucja wizowa w Egipcie. Kod QR zamiast naklejki w paszporcie i większa opłata

– Uproszczenie i przyspieszenie przyjazdów oznacza, że odwiedzający mogą spędzać mniej czasu na wypełnianiu formularzy, a więcej na korzystaniu ze wszystkiego, co Australia ma do zaoferowania – cytuje ministra turystyki, Dona Farrella, portal ABC. – To korzyść dla turystów i dla naszych operatorów turystycznych, ponieważ Australia staje się jeszcze łatwiejszym i bardziej przyjaznym miejscem do odwiedzenia.

Początek transformacji australijskiej granicy

Modernizacja procedur wjazdowych do Australii efekt działań lobbingowych podejmowanych w ostatnich latach przez branżę turystyczną, która skarżyła się, że przestarzałe procedury administracyjne na przejściach granicznych niepotrzebnie wydłużają czas wjazdu do kraju, generując kolejki na lotniskach w strefach przylotów.

Bez modernizacji problem by się nasilał, co mogłoby mieć negatywne skutki dla postrzegania Australii jako atrakcyjnego i otwartego kierunku turystycznego, tymczasem w najbliższych latach prognozowany jest wzrost liczby odwiedzających ten kraj. W 2030 roku Australia chce przyjmować 11 milionów obcokrajowców (w 2025 roku było ich prawie 9 milionów). Duże nadzieje, jeśli chodzi o wzrost ruchu przyjazdowego pokłada się też w zaplanowanych na 2032 rok igrzyskach olimpijskich.

Komentując wdrożenie nowego systemu, dyrektor naczelna Forum Turystyki i Transportu, Margy Osmond, stwierdziła, że ów krok oznacza „początek transformacji granicy australijskiej, która zdarza się raz na pokolenie”. – Przez dekady przyjazd do Australii oznaczał poszukiwanie długopisu, aby wypełnić papierową kartę leżącą na stoliku. To po prostu nie ma sensu w 2026 roku. Doświadczenie odwiedzającego zaczyna się w momencie lądowania w Australii, a nasza granica musi odzwierciedlać nowoczesny, innowacyjny i gościnny kraj, jakim jesteśmy.

Czytaj więcej

Abu Zabi wraca do gry. „Konsekwentnie inwestujemy w turystykę, szykujemy nowe atrakcje”