Europejski System Wjazdu/Wyjazdu (EES) ma rejestrować wjazdy i wyjazdy obywateli państw spoza Unii Europejskiej i zastąpić stemplowanie paszportów cyfrową rejestracją podróży.

Przy pierwszym wjeździe podróżni objęci systemem mają zarejestrować dane paszportowe, skan twarzy i odciski palców. Dane są przechowywane, a podczas kolejnych wizyt podróżny ma potwierdzić swoją tożsamość w systemie.

Kolejki i problemy operacyjne na lotniskach

Wdrożenie EES powodowało tego lata długie kolejki na wielu lotniskach. Międzynarodowa Rada Portów Lotniczych (Airports Council International – ACI) informowała w czerwcu, że w okresach natężonego ruchu czas oczekiwania sięgał nawet pięciu godzin.

Linie lotnicze wskazywały na szczególne problemy, między innymi w Hiszpanii, we Francji, w Portugalii i we Włoszech.

Wśród lotnisk, na których Ryanair odnotował najdłuższe kolejki, znalazły się Reina Sofía na Teneryfie, Palma de Mallorca, Alicante, Malaga, Mediolan-Bergamo, Kraków i Paryż-Beauvais, informuje „The Times”.

Czytaj więcej

Dowiadują się już na lotnisku. Nowy powszechny błąd może zniszczyć urlop

Możliwość powrotu do kontroli ręcznych

UE rozszerzyła na dziewięć państw możliwość wyłączenia EES w razie problemów. Chodzi o Francję, Belgię, Holandię, Niemcy, Grecję, Maltę, Portugalię, Włochy i Szwajcarię. Do czasu prawidłowego działania systemów i technologii kraje te mogą wrócić do ręcznego sprawdzania paszportów i ich stemplowania.

EES obejmuje obywateli państw spoza UE, którzy nie mają wizy długoterminowej ani zezwolenia na pobyt. System ma również służyć do cyfrowego rejestrowania podróży w ramach limitu 90 dni pobytu w okresie 180 dni.

Sytuacja w Wielkiej Brytanii

W Wielkiej Brytanii kontrole EES dotyczą między innymi Dover, St. Pancras i Folkestone. W Dover i na trasie LeShuttle w Folkestone wdrożenie kontroli dla pasażerów samochodów nie zostało jeszcze zakończone z powodu problemów technicznych.

Czytaj więcej

UE nie zawiesi kontroli biometrycznych. „Problemy i kolejki na lotniskach to rzadkość”

EES ma działać w połączeniu z systemem ETIAS, podobnym do amerykańskiego ESTA. Jego wprowadzenie zostało przesunięte co najmniej na 2027 rok. Autoryzacja ETIAS dla uprawnionych obywateli państw spoza UE ma kosztować 20 euro i być ważna przez trzy lata lub do wygaśnięcia paszportu, zależnie od tego, co nastąpi wcześniej.

Przy kontroli granicznej podróżni mogą zostać poproszeni o przedstawienie informacji dotyczących celu podróży, zakwaterowania, ubezpieczenia, środków finansowych lub planowanego wyjazdu ze strefy Schengen. Zgodnie z informacją EU-LISA bilet powrotny nie jest jednak prawnym wymogiem wjazdu.