W poniedziałek Wirtualna Polska poinformowała, że wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, który był odpowiedzialny za przygotowanie projektu nowelizacji ustawy regulującej najem krótkoterminowy, w 2020 r. kupił trzy mikrokawalerki w łódzkiej kamienicy pod wynajem. Według trzy miesiące przed wejściem do rządu Donalda Tuska sprzedał dwie z nich swojemu bratu, a trzecia przypadła jego byłej żonie, z którą się akurat rozwiódł. Polityk pytany o tę sprawę podkreślił, że nie widzi dzisiaj konfliktu interesów.

Czytaj więcej

Money.pl: Współautor ustawy o najmie krótkoterminowym sam dysponował mikrokawalerkami

Po publikacji politycy opozycji z Razem i aktywiści warszawskiego stowarzyszenia Miasto Jest Nasze zaapelowali o odwołanie Rasia z funkcji wiceministra, argumentując, że nie powinien on dalej odpowiadać za przygotowanie przepisów dotyczących najmu krótkoterminowego. O odsunięcie Rasia od prac nad ustawą zaapelowali także politycy PiS.

Raś: Nie mam nic do ukrycia w kwestii prac nad ustawą o najmie krótkoterminowym

W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu Raś podkreśla, że od początku sprawowania mandatu poselskiego w 2005 r. konsekwentnie i zgodnie z przepisami prawa ujawnia swój majątek w oświadczeniach majątkowych. „Nie mam nic do ukrycia” – napisał.

Odnosząc się do publikacji portalu WP.pl, przekazał, że przesłał redakcji wyczerpujące odpowiedzi na wszystkie pytania. „Z ubolewaniem stwierdzam, że opublikowany materiał pomija przedstawione fakty na rzecz z góry przyjętej tezy” – dodaje wiceminister.

Informuje też, że „próby insynuacji jakoby prace były oparte na jakichkolwiek relacjach osobistych czy prywatnych interesach będą za każdym razem dementowane” i spotkają się ze stanowczą reakcją.

Raś zapewnił, że „wszelkie działania legislacyjne dotyczące najmu krótkoterminowego prowadzone są w sposób w pełni transparentny oraz zgodny z obowiązującymi procedurami, a każdy etap tych prac jest udokumentowany i powszechnie dostępny”. Jak dodaje, każdy może się z tymi dokumentami zapoznać.

Raś: Celem uregulowania najmu krótkoterminowego interes publiczny

Zaznacza, „projektowane rozwiązania stanowią rezultat wielomiesięcznych konsultacji publicznych i branżowych z udziałem przedstawicieli samorządów, przedsiębiorców oraz ekspertów rynku”, a prowadzone prace wynikają wyłącznie z interesu publicznego.

Wiceminister podkreślił również, że nie ma wiedzy ani wpływu na działalność gospodarczą i sytuację majątkową osób trzecich, w tym swojego brata i byłej żony. Ocenił, że „wiązanie decyzji państwowych z sytuacją majątkową osób prawnie niezależnych jest całkowicie bezzasadne”, a łączenie tego faktu z jego obecną funkcją oraz prowadzoną reformą stanowi nadinterpretację i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Jak dodaje, jedynym celem projektowanych przepisów jest stworzenie równych i przejrzystych zasad funkcjonowania rynku oraz eliminacja nielegalnego najmu krótkoterminowego.

W połowie lipca rząd przyjął projekt noweli regulującej najem krótkoterminowy. W pierwotnym kształcie przewidywał on, że rady gmin będą mogły wyznaczać strefy, w których obowiązuje zakaz prowadzenia najmu krótkoterminowego. Został on jednak wykreślony. Wówczas sprzeciw wyraziła minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która wcześniej zgłosiła konkurencyjny wobec rządowego projekt. Resort sportu przekonywał, że taka regulacja na pierwszym etapie funkcjonowania nowych regulacji nie jest potrzebna, ale będzie można ją później uchwalić.

jj/ par/