Celem jest aktualizacja przepisów dotyczących nieruchomości, które w wielu wypadkach opierają się na regulacjach sprzed niemal stu lat, w tym tych dotyczących kosztów wspólnych, zmian sposobu użytkowania lokali czy relacji między właścicielami mieszkań – pisze portal gtp.gr.

Przygotowywany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ma zostać ukończony jesienią i – po zatwierdzeniu przez parlament – wejść w życie na początku 2027 roku.

Równowaga między interesami właścicieli i mieszkańców

Autorzy kodeksu deklarują, że wezmą pod uwagę zarówno prawo właścicieli do korzystania ze swojej nieruchomości, jak i interes pozostałych mieszkańców. Projektowane przepisy mają określić zasady w sytuacjach, gdy właściciele lokali w jednym budynku nie zgadzają się co do wykorzystywania mieszkań na cele turystyczne, i uregulować takie kwestie, jak bezpieczeństwo, hałas czy korzystanie z części wspólnych.

Przedmiotem analiz jest także to, w jakim stopniu regulaminy poszczególnych wspólnot i budynków mogą rozstrzygać o dopuszczalności najmu krótkoterminowego.

Czytaj więcej

Airbnb w Grecji pod lupą władz. Właściciele mieszkań muszą spełnić nowe wymagania

Wyrok z Aten impulsem do zmian

Impulsem do przyspieszenia prac legislacyjnych był niedawny wyrok sądu w Atenach. W lipcu sąd pierwszej instancji uznał, że właściciel mieszkania w centrum miasta nie może wykorzystywać go na cele najmu turystycznego, ponieważ regulamin budynku wyraźnie tego zabraniał.

W wielu starszych budynkach mieszkalnych obowiązują przepisy sprzed pojawienia się platform wynajmu krótkoterminowego – brakuje więc w nich zapisów odnoszących się do takiej działalności. W takich wypadkach spory są obecnie rozstrzygane indywidualnie przez sądy.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami regulaminy mogą być zmieniane, o ile zgodzi się na to wymagana większość właścicieli lokali.

Polska debata – ile wolności dla właścicieli, ile dla wspólnot?

Także w Polsce trwa dyskusja nad zakresem regulacji najmu krótkoterminowego. Spór dotyczy przede wszystkim tego, czy – i w jakim stopniu – samorządy, wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie powinny mieć prawo ograniczania takiej działalności.

W połowie lipca rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych, w którym znalazły się długo oczekiwane przepisy regulujące najem krótkoterminowy.

Czytaj więcej

Rząd przyjął projekt ustawy o najmie krótkoterminowym. Nowe prawo wyjdzie z Sejmu po wakacjach

Krytycy, w tym niektórzy politycy i mieszkańcy budynków wielorodzinnych, wskazują, że nowa ustawa nie daje lokalnym społecznościom wystarczających narzędzi do ograniczania uciążliwości związanych z najmem, takich jak hałas, problemy z bezpieczeństwem czy zmiana charakteru całych dzielnic. Opowiadają się za większą autonomią lokalnych społeczności, argumentując, że to mieszkańcy najlepiej wiedzą, jak najem turystyczny wpływa na ich codzienne życie. Postulują wprowadzenie stref ograniczeń najmu krótkoterminowego lub obowiązku uzyskania zgody wspólnoty na prowadzenie tego rodzaju działalności.

Z drugiej strony przeciwnicy takich rozwiązań wskazują na ryzyko nadmiernej ingerencji w prawo własności. Ich zdaniem właściciel powinien mieć swobodę rozporządzania swoim lokalem, a ewentualne ograniczenia powinny być jasno określone na poziomie ustawowym, a nie zależeć od decyzji podejmowanych lokalnie.

Czytaj więcej

Spór w koalicji o najem krótkoterminowy. Pokoje dla turystów to „burdele”?