FlixMobility, operator połączeń autobusowych FlixBus, przewiózł w ubiegłym roku 62 miliony podróżnych, o 37 procent więcej niż rok wcześniej – informuje spółka w komunikacie. Czytamy w nim, że do wzrostu ich liczby przyczynił się między innymi dynamiczny rozwój na rynkach, na których FlixBus już jest obecny, oraz rozpoczęcie działalności w Turcji poprzez przejęcie tamtejszego lidera przewozów autobusowych, firmy Kamil Koç. Z kolei w Stanach Zjednoczonych firma wkroczyła w ubiegłym roku do stanów Floryda, Nowy Jork, Oregon, Teksas i Waszyngton (swoje usługi oferuje w tym kraju od 2018 roku).

CZYTAJ TEŻ: FlixBus wchodzi do Turcji

W Polsce liczba pasażerów FlixBusa wzrosła o ponad 700 tysięcy, do 4,7 miliona. – W ubiegłym roku FlixBus uruchomił w Polsce prawie 40 nowych linii, dzięki czemu do siatki połączeń dołączyło ponad 110 miejscowości, w tym aż 60 w Polsce. W ciągu dwóch lat działalności na polskim rynku stworzyliśmy siatkę liczącą 250 kierunków podróży – mówi dyrektor zarządzający FlixBusa w Polsce i na Ukrainie Michał Leman, cytowany w komunikacie. FlixBus Polska współpracuje z ponad 30 polskimi firmami autobusowymi, zatrudniającymi około tysiąc kierowców.

W tym roku FlixMobility zacznie operować w Ameryce Południowej i Indiach. Polski oddział zapowiada zwiększenie oferty o 50 procent poprzez wprowadzenie nowych tras, a także zwiększenie częstotliwości połączeń z głównymi centrami przesiadkowymi – Warszawą, Krakowem, Wrocławiem, Poznaniem i Gdańskiem. Firma zamierza również włączyć do rozkładu połączenia na Litwę, Łotwę i do Estonii oraz rozwijać połączenia na Ukrainę.

FlixMobility będzie również kontynuował testy autobusów elektrycznych (niewykluczone, że także w Polsce) i prace nad stworzeniem pierwszych dalekobieżnych autobusów zasilanych wodorowymi ogniwami paliwowymi.

ZOBACZ: FlixBus przetestuje wodorowe autobusy dalekobieżne