Jak przypomina w komunikacie ten największy w kraju agent turystyczny, w zeszłym roku na wyjazd zorganizowany przez biuro podróży zdecydowało się 8,7 miliona ludzi (dane Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego), w tym liczba wyjazdów zagranicznych realizowanych w ramach połączeń czarterowych wzrosła o 24 procent.
Z ogólnopolskich badań przeprowadzonych w kwietniu tego roku przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Wakacje.pl wynika, że w tym roku Polacy również będą intensywnie wyjeżdżać. Ponad połowa badanych – mowa o osobach w wieku 20-65 lat, które w 2025 roku planują zagraniczny wyjazd turystyczny na minimum 7 dni i/lub typu city break (próba 1518 osób) – przewiduje przynajmniej jedną podróż zagraniczną, a prawie połowa zakłada dwie lub więcej. To sugeruje dużą gotowość do inwestowania w wypoczynek.
Bliższa analiza pokazuje, że ponad jedna trzecia ankietowanych planuje wybrać się w taką podróż dwa razy, a co dziesiąta (11 procent) chce pojechać na urlop za granicę trzy lub więcej razy. Wśród osób planujących wojaże z biurem podróży, prawie jedna czwarta (24 procent) już je wykupiło, ale największy odsetek badanych zamierza to zrobić w najbliższych miesiącach (maj-czerwiec).
Analiza ujawnia również, że zdecydowana większość osób, które wyjadą w 2025 roku, planuje podróż w trakcie wakacji szkolnych i tuż po nich wczesną jesienią. Co piąty zamierzał wybrać się na zagraniczny wypoczynek w majówkę lub przed sezonem letnim – relacjonują wyniki badania Wakacje.pl.
Dalej te deklaracje agent zderza ze swoimi statystykami rezerwacyjnymi. Sprzedaż wyjazdów na sezon lato 2025 biura podróży, a w ślad za nimi pośrednik, rozpoczęły już w lipcu zeszłego roku. Liczba osób, które kupiły wyjazd na ponad 91 dni przed jego rozpoczęciem, wzrosła o 22,8 punktu procentowego, porównując rok do roku.
- Tak zwane okno rezerwacyjne się powiększa. Polacy są gotowi zamawiać wyjazdy z dużym wyprzedzeniem, bo wiedzą, że to świetny sposób na zaoszczędzenie pieniędzy. Z jednej strony w okresie wczesnej sprzedaży rabaty sięgają 40 procent, z drugiej, w tym czasie wybór jest największy, łatwiej więc dopasować ofertę do swoich potrzeb i założeń budżetowych – komentuje wiceprezes ds. produktu w Wakacje.pl Dominik Miłowski.
Kierunek – ciepłe morze i gorący piasek
Turcja, Grecja i Egipt, Tunezja i Hiszpania to pięć najchętniej wybieranych kierunków. Wybierają je zarówno planujące podróż pary, jak i rodziny z jednym dzieckiem lub dwojgiem dzieci.
„Jeśli spojrzymy na popularność kierunków według regionów, zauważymy niewielkie różnice między poszczególnymi grupami konsumenckimi. Zaczynają się one od miejsca czwartego – pierwsza trójka pozostaje niezmienna. Na podium znalazły się Antalya, czyli Riwiera Turecka, Hurghada (Egipt) i Marsa Alam (Egipt). O ile pary wybierają w dalszej kolejności Dżerbę, o tyle rodziny Kretę. Pierwszą piątkę w grupie dwóch dorosłych i w konfiguracji „rodzice z jednym dzieckiem” zamyka Tunezja (część lądowa), wśród rodzin podróżujących z dwójką dzieci jest to Bułgaria” - opisują w komunikacie Wakacje.pl.
Tradycyjnie wybierają się głównie na wakacje tygodniowe – dotąd zdecydowało się na nie prawie 70 procent klientów agenta. Na drugim miejscu znalazły się wyjazdy na 8-13 dni, na trzecim krótsze wypady, do 6 dni, a na czwartym pobyty dwutygodniowe.
Nie ma też zaskoczenia jeśli chodzi o formę wyżywienia. Turyści wyjeżdżający z biurami podróży decydują się przede wszystkim na all inclusive (89 proc.), na drugim miejscu znajduje się opcja z dwoma posiłkami dziennie (6 proc.).
Ile Polacy wydają na wakacje?
Polacy nie tylko chętniej wyjeżdżają na wycieczki zorganizowane, ale są też skłonni przeznaczyć na nie wyższe kwoty. Średnia wartość rezerwacji w odniesieniu do pięciu najpopularniejszych kierunków wyjazdów wzrosła o prawie 20 procent, porównując z rokiem poprzednim. „Jest to związane głównie z tym, że chętniej decydujemy się na pobyty w hotelach o wyższym standardzie i z formułą all inclusive” - podaje sprzedawca.
Więcej wylotów z lotnisk regionalnych
W okresie przedsprzedaży najczęściej wybieranym lotniskiem wylotowym były Katowice. Na drugim miejscu znalazła się Warszawa (Lotnisko Chopina), na trzecim Poznań. W pierwszej piątce pojawiają się także Wrocław i Gdańsk.
– Rozwój siatki połączeń z lotnisk lokalnych to zawsze dobra wiadomość dla klientów. Po pierwsze, łatwiej znaleźć ofertę z wylotem bliżej miejsca zamieszkania, co jest wygodne i może skłaniać do podjęcia decyzji o wyjeździe. Po drugie, zwiększa się program, a zatem i dostępność poszczególnych kierunków w szczycie sezonu – wyjaśnia cytowany w komunikacie wiceprezes Wakacje.pl Dominik Miłowski.
Ze wspomnianych badań z kwietnia tego roku wynika, że o ile ponad połowa, bo 52 procent respondentów, mówi, że wybiera za miejsce rozpoczęcia podróży lotnisko, leżące najbliżej miejsca zamieszkania, to już 26 procent potwierdza, że jest gotowych skorzystać też z wylotu z portu znajdującego się w zasięgu dwóch, trzech godzin jazdy. Dla 22 procent badanych miejsce wylotu nie ma większego znaczenia – liczy się, by oferta była interesująca.
- Tegoroczne lato zapowiada się rekordowo. Biura podróży ponownie przygotowały programy większe niż przed rokiem, a rynek ma szansę znów urosnąć dwucyfrowo. Podróże stały się dla Polaków niemalże podstawową potrzebą, na którą są skłonni wydać pieniądze zaoszczędzone na innych przyjemnościach – wyjaśnia szefowa rozwoju produktu w Wakacje.pl Anna Podpora, cytowana w podsumowaniu sprzedaży.