Grupa TUI prowadzi „zaawansowane rozmowy” z greckimi i tureckimi hotelarzami na temat wydłużenia sezonu turystycznego, powiedział prezes Sebastian Ebel podczas prezentacji wyników finansowych firmy.
– Pracujemy, aby to osiągnąć. Jesteśmy w stałym kontakcie z hotelarzami. Uważamy się za inspiratorów tych działań – zaznaczył Ebel.
Jego zdaniem hotele powinny pozostać otwarte do końca listopada. Za przedłużeniem sprzedaży przemawiają dobra pogoda w tym okresie w Grecji i Antalyi oraz duży popyt.
Ebel podkreślił, że sezon letni (obejmujący także październik) jest już sprzedany w 90 procentach. Firma notuje stabilny popyt bez konieczności wprowadzania „agresywnej polityki rabatowej last minute”.
Czytaj więcej
TUI opublikował wyniki finansowe za trzeci kwartał roku obrotowego 2025 (kwiecień–czerwiec). W tym czasie firma zanotowała najlepsze rezultaty w hi...
Poza sezonem taniej i spokojniej
Strategia TUI polega na oferowaniu wyjazdów w spokojniejszych okresach roku z mniejszą liczbą turystów, w atrakcyjniejszych cenach i wciąż korzystnych warunkach pogodowych.
W związku ze zmianami klimatu wydłużającymi okresy dobrej pogody, firma planuje uczynić Turcję i Grecję wiodącymi kierunkami nie tylko latem, ale także jesienią, podkreślił prezes.
Grupa TUI za pomocą swojej globalnej platformy sprzedażowej może pozyskiwać klientów z wielu rynków, gwarantując utrzymanie odpowiedniego poziomu obłożenia hoteli nawet poza szczytem sezonu, zaznaczył Ebel.
Czytaj więcej
3 sierpnia 2025 roku był najintensywniejszym dniem w historii Turcji pod względem liczby turystów przybywających do tego kraju drogą lotniczą – wyn...
TUI inwestuje w city breaki
Jednocześnie TUI inwestuje w nowe produkty, takie jak krótkie wypady do miast, aby wzmocnić sprzedaż w tak zwanych miesiącach przejściowych.
Ebel zwrócił uwagę, że rynek city breaków pozostaje w dużej mierze niewykorzystany przez TUI, tymczasem wyjazdy tego typu mogą być znaczącym czynnikiem wzmacniającym popyt w październiku i listopadzie.
Podkreślił również rosnące znaczenie aplikacji mobilnej TUI, która odpowiada już za 10,5 procent. całkowitej sprzedaży. Celem firmy jest osiągnięcie w nadchodzących latach wyniku 50 procent. Zapewni to „bardziej bezpośrednią i spersonalizowaną komunikację z klientami i zwiększy promocję podróży poza sezonem”.