Szwajcarskie koleje SBB (Schweizerische Bundesbahnen) oraz ich austriacki odpowiednik ÖBB (Österreichische Bundesbahnen) obsługiwały dotychczas wspólnie sześć nocnych połączeń kolejowych. Oferta ta ma być teraz poszerzona o kolejne cztery. Dane statystyczne z ostatnich lat wykazują znaczny wzrost zainteresowania nocnym transportem kolejowym. Liczba biletów sprzedanych na te połączenia wzrosła o 25 procent.

W ramach podpisanego porozumienia „Nightjet-Netz Schweiz 2024” planowane są nowe pociągi nocne ze Szwajcarii do Amsterdamu, Rzymu i Barcelony. Przedsięwzięcie jest możliwe dzięki wsparciu finansowym ze szwajcarskiego funduszu klimatycznego.

Pierwszy etap współpracy zakończy się w grudniu 2021 roku uruchomieniem połączenia Zurych – Bazylea – Frankfurt – Kolonia – Amsterdam. W 2023 roku powstaną kolejne trasy nocnych pociągów do niemieckich miast, takich jak Berlin i Hamburg, a potem także do Lipska i Drezna. Ukoronowaniem współpracy obu narodowych przewoźników będą połączenia Zurychu z Rzymem i Barceloną.

CZYTAJ TEŻ: Nocne pociągi wracają do łask

ÖBB, która, współpracując z polskimi PKP, obsługuje także połączenia do Krakowa i Warszawy, nie poinformowała o dalszym rozwoju połączeń w kierunku regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Komentatorzy zwracają uwagę na to, że motorem tej współpracy są najprawdopodobniej austriackie ÖBB, które w ostatnich latach zdobyły praktycznie monopol na pociągi nocne w Europie i skutecznie rozbudowują tę ofertę. Współpracując ze szwajcarską SBB, ÖBB pozyskuje kolejny hub kolejowy, którym jest Zurych. Uruchomienie połączeń z Rzymem i Barceloną oznacza natomiast, że koleje przechodzą do ofensywy i pragną przekierować podróżujących samolotem na transport kolejowy.

Strategię tę potwierdzają także doniesienia wiedeńskiego portalu vienna.at, który informuje, że ÖBB prowadzi już rozmowy z francuskimi partnerami, aby umożliwić stworzenie trasy dla pociągów nocnych przez Strasburg do Paryża. Portal pisze także o wzmocnieniu taboru ÖBB, która zamówiła 13 nowych pociągów u Siemensa za 200 milionów euro.