Sprzedaż biletów jest jednym z kluczowych sprawdzianów tego, czy Europa będzie miała w przyszłości wspólny system kolejowy – uważa komisarz Unii Europejskiej ds. transportu Apostolos Dzidzikostas. Jak wynika z informacji Niemieckiej Agencji Prasowej (DPA), mówił o tym podczas otwarcia targów kolejowych InnoTrans w Berlinie. Na tę wypowiedź powołują się niemieckie media.

Czytaj więcej

30 tys. bezpłatnych biletów kolejowych. PKP stawia dwa warunki

Jego zdaniem podróże kolejowe między państwami UE powinny stać się prostsze i bardziej atrakcyjne. Celem jest model „jedna podróż, jedna rezerwacja, pełne prawa dla pasażerów”, także wtedy, gdy trasa obejmuje usługi kilku przewoźników kolejowych.

Jedna podróż przez kilka krajów z pełnymi prawami pasażera 

Komisja Europejska zaproponowała odpowiednie przepisy już w maju. Zakładają one, że podróżni powinni móc w internecie jednoznacznie sprawdzić, które połączenia pozwolą im dotrzeć z punktu A do punktu B z przekroczeniem granic państwowych.

Jedna z kluczowych kwestii dotyczy dużych platform rezerwacyjnych. W przyszłości powinny one oferować także bilety innych operatorów kolejowych, jeżeli przewoźnicy zwrócą się z takim żądaniem. Obecnie nie zawsze jest to możliwe w wypadku platform Deutsche Bahn.

Rozwiązanie ma ułatwić rezerwowanie podróży, w ramach których pasażer korzysta z usług kilku różnych operatorów kolejowych. Dzidzikostas określił cel zmian jako „jedna podróż, jedna rezerwacja, pełne prawa dla pasażerów”.