Wizz Air ograniczył planowaną na zimę liczbę oferowanych miejsc, choć jednocześnie poprawił swoje prognozy finansowe dzięki „większym niż oczekiwano” przychodom uzyskanym w sezonie letnim - pisze brytyjski portal branży turystycznej Travel Weekly.
Czytaj więcej
- Mężczyzna sforsował trzymetrowe ogrodzenie zabezpieczone drutem kolczastym. Korzystając z tego, że pracownik obsługi naziemnej pomagał jednej z p...
Przewoźnik poinformował, że kwartalny przychód na kilometr pasażerski (RASK) w szczycie sezonu pozostał na stabilnym poziomie. Oznacza to zmianę w porównaniu z wcześniejszymi okresami, w których wskaźnik notował jednocyfrowy spadek.
Linia poinformowała, że jej płynność finansowa pozostaje mocna, przekracza 2,2 miliarda euro. Jednocześnie, ze względu na zmienność geopolityczną i ceny paliwa, przewoźnik potwierdził ograniczenie pierwotnie planowanej przepustowości o 5 procent.
Ryanair obcina 2 miliony foteli
Wizz Air ogłosił swoją decyzję dwa tygodnie po podobnym ruchu Ryanaira. Największy europejski przewoźnik krótkodystansowy obniżył roczny cel przewozowy o 2 miliony pasażerów, chcąc ograniczyć ekspozycję na niezabezpieczone koszty paliwa lotniczego w sezonie zimowym.
Ryanair oszacował, że jednoroczne ograniczenie przepustowości z 216 do 214 milionów miejsc pozwoli zmniejszyć tradycyjne straty ponoszone w sezonie zimowym o 70–100 milionów euro.
Przewoźnik ostrzegł jednocześnie, że jeżeli wysokie ceny ropy utrzymają się do lata 2027 roku, ceny biletów na krótkich trasach w Europie mogą znacząco wzrosnąć. Według Ryanaira część konkurentów, którzy w mniejszym stopniu zabezpieczyli ceny paliwa, może mieć problemy z utrzymaniem oferowanej przepustowości, a nawet z przetrwaniem kolejnego sezonu zimowego.
Ryanair utrzymuje przy tym plany zwiększenia ruchu w sezonie letnim, obejmującym okres od kwietnia do października. Przewoźnik zakłada wzrost o ponad 5 procent rok do roku, do 145 milionów pasażerów. Przy czym przyznaje, że ceny biletów w szczycie sezonu wykazywały „nieznaczny spadek”.
Linia ocenia, że znajduje się w dobrej sytuacji, by zakończyć kolejny rok zyskiem. Ryanair zabezpieczył 80 procent zapotrzebowania na paliwo lotnicze, choć prognozowany wynik ma być niższy od rekordowego zysku netto osiągniętego w poprzednich 12 miesiącach.
Przewoźnik uzasadnia ograniczenie zimowej przepustowości wysokimi cenami ropy. Jak podkreśla, strategiczne zmniejszenie ekspozycji na niezabezpieczone ceny paliwa jest uzasadnione przy nieopłacalnym zimowym rozkładzie lotów od listopada do marca.
W związku z tym roczny cel Ryanaira na 2027 rok został obniżony z 216 do 214 milionów pasażerów. Przewoźnik zakłada jednocześnie, że ruch od listopada do marca pozostanie zasadniczo na poziomie z poprzedniego roku.
Czytaj więcej
Ryanair zakończył ostatni rok finansowy rekordowym zyskiem w wysokości 2,26 miliarda euro, easyJet pozostaje jednym z największych przewoźników w E...
Decyzja Ryanaira o ograniczeniu zimowej przepustowości nastąpiła po informacji o wzroście liczby pasażerów w sierpniu o 6 procent rok do roku, do 22,2 miliona. W tym czasie przewoźnik wykonał 120,5 tysiąca lotów. W sierpniu Ryanair musiał jednak odwołać ponad 400 rejsów z powodu erupcji wulkanu Etna na Sycylii.
Wizz Air melduje wzrost liczby pasażerów
W tym samym czasie Wizz Air odnotował w sierpniu wzrost liczby pasażerów o 25,9 procent, do 8,7 miliona. Liczba oferowanych miejsc zwiększyła się niemal o 25 procent, do 9,1 miliona.
Było to jednak spowolnienie względem lipca, kiedy wzrost liczby miejsc wyniósł 30,4 procent. Jak podał przewoźnik, sierpniowy wynik pozostawał jednak zgodny z prognozą zakładającą wzrost liczby miejsc o ponad 20 procent w kwartale zakończonym we wrześniu.
Prezes Wizz Aira Jozsef Varadi zapowiedział, że przewoźnik zechce wykorzystać przewagę wynikającą z niskokosztowego modelu działalności do osiągania w przyszłości stabilniejszych zysków. Rozwój ma koncentrować się na podstawowych i rozwijających się rynkach, przy jednoczesnym zwiększaniu produktywności floty, rozbudowie siatki połączeń i większej dyscyplinie w realizowaniu założeń.
Do 2030 roku Wizz Air planuje dysponować flotą 335 airbusów. Przewoźnik chce w tym czasie przewozić 127 milionów pasażerów i osiągać „zrównoważone, wiodące w branży marże”.
Średnioterminowe cele na 2030 rok zakładają również osiągnięcie 10 miliardów euro przychodów i 10-procentowego zysku.