Minister transportu Cypru Yiannis Karousos, uważa, że zielona polityka Unii Europejskiej może spowodować znaczny wzrost cen podróży lotniczych - pisze portal Cyprus Mail. - Jeśli propozycje unijne zostaną wdrożone w obecnej formule, spowodują, że koszty dla linii lotniczych bardzo mocno wzrosną, co obciąży konsumentów - mówi.

Minister szacuje, że straty sektora turystyki mogą w 2035 roku dojść do 15-20 procent, a PKB obniży się o 1,7 procent w skali roku.

Chodzi o program „FitFor55”, który zakłada, że do 2050 roku Unia Europejska osiągnie neutralność klimatyczną. Do 2030 roku emisja gazów cieplarnianych ma być obniżona o co najmniej 55 procent.

Czytaj więcej

Minister turystyki Cypru: W dekadę staniemy się kierunkiem całorocznym

Karousos twierdzi, że jeśli Cyprowi nie zostaną przyznane ulgi, straci konkurencyjność. Koszt lotu do jego kraju byłby znacząco większy niż na przykład do Egiptu i Turcji, które nie należą do Unii Europejskiej. - Szacuje się, że zasady, które zaczną obowiązywać od 2025 roku, będą kosztować branżę lotniczą 220 milionów dolarów rocznie, w 2030 roku koszt wzrośnie do 520 milionów dolarów, a całkowity ma wynieść w 2035 roku 821 milionów dolarów - przywołuje dane Karousos.

Minister żeglugi Vassilis Demetriades dodaje, że żegluga jest drugim najważniejszym sektorem po turystyce i chociaż powinna przyczyniać się do redukcji emisji, propozycje przedstawione przez UE oznaczałyby nieproporcjonalnie wysokie koszty dla całego kraju. Wszystkie towary importowane przez Cypr docierają tam drogą morską, z szacunków wynika, że przy nowych przepisach klimatycznych do 2032 roku koszty wzrosłyby o 25 procent. W rozmowach z politykami unijnymi Cypr zwraca uwagę, że jest krajem wyspiarskim i przedstawia propozycje zmian, w szczególności dotyczy to handlu emisjami.