„Indeks Rozwoju Podróży i Turystyki 2026” (TTDI) Światowego Forum Ekonomicznego analizuje warunki rozwoju turystyki w 110 gospodarkach. Polska z wynikiem 4,46 punktu znalazła się na 28. miejscu na 110 krajów ujętych w raporcie. W porównaniu z poprzednią edycją, z 2024 roku, nasz wynik zwiększył się o 2 procent, ale pozycja w rankingu spadła o dwie pozycje. W porównaniu z 2019 rokiem wynik Polski jest lepszy o 4,1 procent, a kraj zajmuje o cztery miejsca wyższą pozycję.

TTDI nie klasyfikuje gospodarek na podstawie liczby przyjazdów turystycznych, wydatków odwiedzających ani przychodów z turystyki. Indeks ocenia czynniki i polityki, które pozwalają kierunkom przyciągać, wspierać i utrzymywać rozwój sektora w sposób zrównoważony i odporny – wyjaśniają w podsumowaniu autorzy.

Czytaj więcej

Czesi coraz częściej chcą wyjeżdżać do Polski. Zauważyły to czeskie biura podróży

Turystyka wyszła z fazy odbudowy

Jak piszą dalej, raport TTDI 2026 wskazuje, że warunki rozwoju turystyki są obecnie najsilniejsze od czasu pandemii. W latach 2024-2026 wynik indeksu poprawił się w 92 procent spośród 110 sklasyfikowanych gospodarek. Średni rezultat wzrósł o 2,1 procent, co oznacza najszybsze tempo poprawy od 2019 roku.

Największy wzrost objął atrakcje kulturalne, infrastrukturę i usługi turystyczne oraz łączność lotniczą. Wzrost tych wskaźników odzwierciedla poprawę zasobów i systemów stanowiących podstawę rozwoju turystyki – wyjaśniają autorzy.

W 2025 roku liczba międzynarodowych wyjazdów turystycznych osiągnęła rekordową liczbę około 1,5 miliarda. Jednocześnie całkowity wkład podróży i turystyki w światową gospodarkę wyniósł 11,6 biliona dolarów. W tej sytuacji zmienia się główne wyzwanie stojące przed sektorem. Nie chodzi już przede wszystkim o odbudowę popytu, ale o zarządzanie jego dalszym wzrostem – wskazują.

Co mierzy indeks TTDI 2026?

Indeks Rozwoju Podróży i Turystyki powstał na bazie niemal dwóch dekad prac Światowego Forum Ekonomicznego nad porównywaniem warunków rozwoju sektora turystycznego. W latach 2007–2019 funkcjonował jako Travel & Tourism Competitiveness Index, a w 2022 roku został ponownie uruchomiony w obecnej formule, z szerszym uwzględnieniem zrównoważonego i odpornego rozwoju turystyki.

TTDI 2026 ocenia gospodarki w pięciu wymiarach, 17 filarach i 102 wskaźnikach. Analizowane są między innymi warunki prowadzenia działalności, bezpieczeństwo, zdrowie i higiena, zasoby ludzkie i rynek pracy, gotowość cyfrowa, polityka turystyczna, otwartość na turystykę, konkurencyjność cenowa, zasoby naturalne i kulturowe, infrastruktura transportowa, usługi i infrastruktura turystyczna oraz zrównoważony rozwój.

Raport stanowi punkt odniesienia dla rządów, organizacji turystycznych, inwestorów i przedsiębiorstw, pozwalając porównywać warunki rozwoju turystyki w poszczególnych gospodarkach.

Czytaj więcej

Tłumy turystów w Wenecji. Noc w hotelu słabej i średniej jakości za 300-500 euro

Japonia liderem, Europa nadal najmocniejszym regionem

Pierwsze miejsce w rankingu TTDI 2026 zajęła Japonia, przed Stanami Zjednoczonymi, Hiszpanią, Australią i Francją. Kolejne miejsca przypadły Niemcom, Wielkiej Brytanii, Chinom, Szwajcarii i Włochom.

Dziewięć z dziesięciu najwyżej sklasyfikowanych gospodarek to gospodarki rozwinięte. Wyjątkiem są Chiny. Europejskie gospodarki zajmują sześć miejsc w pierwszej dziesiątce, co potwierdza pozycję Europy i Eurazji jako regionu o najwyższym ogólnym wyniku.

Azja i Pacyfik poprawiają wyniki najszybciej

Coraz większe znaczenie zyskują rozwijające się gospodarki turystyczne. Od 2019 roku 10 największych wschodzących gospodarek turystycznych poprawiało swoje wyniki TTDI ponad dwukrotnie szybciej niż gospodarki znajdujące się w pierwszej dwudziestce rankingu.

Duża część tego wzrostu przypada na region Azji i Pacyfiku. Siedem z dziesięciu gospodarek, które poprawiły wynik najszybciej, znajduje się właśnie w tym regionie. Największą poprawę w latach 2024–2026 odnotowała Albania.

Wzrost wyników gospodarek wschodzących wiąże się z inwestowaniem w infrastrukturę turystyczną, poprawą łączności i rozwojem zasobów turystyki naturalnej, kulturowej i pozarekreacyjnej. Wyniki wskazują również na rosnące znaczenie rynków wschodzących dla przyszłego rozwoju światowej turystyki.

Regionem o najszybszej poprawie wyniku TTDI w latach 2024–2026 była Azja z Regionem Pacyfiku. Średni wzrost wyniósł tam 3,6 procent, podczas gdy na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej było to 2,5 procent, a w Europie i Eurazji 1,8 procent.

Poprawa sytuacji w Azji i Pacyfiku była związana przede wszystkim z rozwojem infrastruktury transportu lotniczego, zasobów kulturowych i aktywów związanych z podróżami służbowymi. Odzwierciedla to dalszą odbudowę regionu po pandemii. Bliski Wschód i Afryka Północna również odnotowały znaczące wzrosty, szczególnie w zakresie infrastruktury i usług turystycznych.

Trzema najwyżej ocenianymi podregionami pozostają Europa Zachodnia, Europa Południowa i Azja Wschodnia z Pacyfikiem. Europa Zachodnia i Południowa korzystają z rozwiniętej infrastruktury i usług turystycznych, a Azja Wschodnia wyróżnia się zasobami naturalnymi i łącznością.

Czytaj więcej

Branża turystyczna do posłów: Dajcie szansę przyciągnąć do Polski więcej turystów

Rosnące ceny ograniczają konkurencyjność

Poprawa warunków rozwoju turystyki nie oznacza, że sektor nie napotyka nowych ograniczeń. Jednym z najważniejszych są rosnące koszty. W wielu gospodarkach ceny związane z podróżami i turystyką rosły szybciej niż inflacja. Przyczyniło się to do pogorszenia konkurencyjności cenowej w trzech czwartych gospodarek objętych TTDI w latach 2024-2026.

Jednocześnie inwestycje związane z turystyką od 2022 roku pozostają w tyle za aktywnością sektora. Kolejnym ograniczeniem jest brak pracowników i luki kompetencyjne. Według raportu mogą one ograniczać jakość usług i zdolność sektora do dostosowania się do zmian związanych z cyfryzacją i sztuczną inteligencją.

Więcej turystów nie oznacza automatycznie większych korzyści

Raport zwraca uwagę, że wzrost popytu na podróże i wydatków turystów nie przekłada się automatycznie na szersze korzyści ekonomiczne i społeczne.

W latach 2024-2026 wartość ekonomiczna i społeczna jaką przynosi gospodarka turystyczna osłabła, podczas gdy presja związana z zatłoczeniem i koncentracją ruchu turystycznego pozostała wyższa niż przed pandemią. W rezultacie zarządzanie wzrostem staje się równie ważne, jak jego generowanie.

Raport wskazuje na potrzebę szerszego dzielenia się korzyściami wynikającymi z rozwoju turystyki przy jednoczesnym ograniczaniu presji wywieranej na społeczności, infrastrukturę i zasoby naturalne.

Europa i Eurazja nadal na czele

Europa i Eurazja pozostają regionem turystycznym o najwyższym wyniku. Sześć gospodarek z tego regionu znajduje się w pierwszej dziesiątce światowego rankingu.

W latach 2024–2026 średni wynik Europy i Eurazji zwiększył się o 1,8 procent. Poprawa była związana przede wszystkim z usługami i infrastrukturą turystyczną, zasobami kulturowymi i transportem lotniczym. Jednocześnie wzrost kosztów podróży, zakwaterowania i prowadzenia działalności ograniczał poprawę konkurencyjności cenowej regionu.

Azja z Pacyfikiem, ze wzrostem o 3,6 procent, rozwijała się w tym czasie szybciej niż Europa i Eurazja. Bliski Wschód i Afryka Północna odnotowały wzrost o 2,5 procent.

Kolejny etap rozwoju turystyki

Główne przesłanie TTDI 2026 mówi, że światowa turystyka w dużej mierze wyszła już z fazy odbudowy po pandemii. Liczba międzynarodowych przyjazdów, wydatki turystów i warunki rozwoju sektora przekroczyły poziom sprzed pandemii.

Według raportu kolejnym wyzwaniem jest zapewnienie, aby wzrost sektora tworzył trwałą wartość. Znaczenie ma dywersyfikowanie popytu, zapewnianie dostępu i łączności, konkurowanie wartością, a nie wyłącznie ceną, zrównoważone zarządzanie rozwojem turystyki i wzmacnianie potencjału pracowników.

Wraz z wejściem sektora w kolejną fazę coraz większego znaczenia nabierają odporność, zrównoważony rozwój i zarządzanie destynacją. Jak wskazuje TTDI 2026, wyzwaniem nie jest już samo zachęcanie do podróżowania, ale zarządzanie jego wzrostem.