Materiał powstał we współpracy z Costa Cruises

Jedną z możliwości spędzenia wspaniałego urlopu są rejsy turystyczne. W ich trakcie można poczuć się tak, jakby było się na kartach powieści albo w serialu: wielki wycieczkowiec, bogata oferta gastronomiczna i kulturalna na pokładzie, a na lądzie możliwość odwiedzania miejsc będących turystycznymi perełkami.

Taką właśnie propozycję dla turystów ma włoska firma Costa Cruises. W jej ujęciu rejs nie jest tylko sposobem na dotarcie do kolejnych portów. Równie ważne jak odwiedzane miejsca są chwile spędzone po drodze: przy wspólnym stole, podczas rozrywki, na pokładzie czy w czasie obserwowania zmieniającego się za oknem morza.

W duchu tej filozofii Costa uruchomiła pierwszą w historii marki kampanię wizerunkową w Polsce. Potrwa ona od 21 września do 1 listopada 2026 roku i obejmuje telewizję, VOD, radio, platformy cyfrowe i media społecznościowe.

Podróż, którą się przeżywa

Punktem wyjścia jest „Italianità” – włoski sposób życia oparty na cieple, spontaniczności, radości, smaku i emocjach. Ważne jest w nim także dzielenie się doświadczeniami z innymi. Dlatego „la bella vita” w wydaniu Costa Cruises oznacza przede wszystkim bycie razem: z rodziną i przyjaciółmi, wspólne odkrywanie nowych miejsc oraz celebrowanie chwil, które zostają w pamięci.

Taki sposób myślenia dobrze pasuje do podróży statkiem. Dzień można rozpocząć w jednym miejscu, wieczorem znaleźć się w innym, a pomiędzy nimi korzystać z tego, co oferuje sam statek. Kuchnia, atmosfera, rozrywka i czas spędzony z bliskimi nie są jedynie dodatkiem do zwiedzania. Są częścią podróży. Costa działa w ten sposób od ponad 78 lat, a włoski charakter pozostaje jednym z wyróżników firmy.

To podejście widać szczególnie w koncepcji Sea & Land Wonder Platform. Łączy ona doświadczenia na morzu z odkrywaniem miejsc, do których statek zawija. Jej założeniem jest traktowanie całej podróży jako spójnego doświadczenia, w którym trasa, czas spędzony na morzu i odkrywanie destynacji wzajemnie się uzupełniają.

Jednym z elementów tej koncepcji są Sea Destinations – doświadczenia dostępne podczas żeglugi. W wybranych punktach trasy statek zwalnia lub zatrzymuje się, a pasażerowie mogą wziąć udział w wydarzeniach związanych z charakterem danego regionu. W zależności od rejsu mogą to być na przykład lokalny posiłek lub degustacja, obserwacja gwiazd, muzyka czy taniec. W ten sposób sama żegluga staje się częścią wakacji, a nie jedynie czasem między portami.

Przykładem jest „Endless Sunset” w rejonie Santorini, gdzie można z pokładu obserwować zachód słońca. Innym – „Wine experience” w pobliżu Etny, łączące widok na wulkan z muzyką i winem serwowanym z beczek. Z kolei w północnej Europie jednym z takich doświadczeń jest podróż przez Geirangerfjord z widokiem na wodospad Siedmiu Sióstr.

Doświadczenia na morzu uzupełniają gastronomia i rozrywka. Każdego wieczoru goście mogą spróbować Destination Dish – dania inspirowanego smakami miejsca odwiedzanego następnego dnia. Menu powstaje we współpracy z szefami kuchni Bruno Barbierim, Hélène Darroze i Ángelem Leónem. Na pokładzie czekają również muzyka na żywo, przedstawienia i wydarzenia tematyczne.

W sezonie zimowym 2026/27 podobnych doświadczeń będzie można szukać m.in. na Wyspach Kanaryjskich. Statek Costa Smeralda po raz pierwszy popłynie tam nową, ośmiodniową trasą między archipelagiem a Maderą. I tak np. Canary Sea Darkest Spot to miejsce z małą ilością sztucznego światła, pozwalające podziwiać nocne niebo, a Atlantis Crest oferuje doświadczenie inspirowane legendą Atlantydy i podwodnymi krajobrazami archipelagu.

Z portu do portu, ale bez pośpiechu

W formule Costa Cruises ważne jest także to, co dzieje się na lądzie. Land Destinations prowadzą gości w stronę lokalnej kultury, tradycji i kuchni. Wycieczki zostały więc podzielone na cztery grupy: „see it all” obejmujące najważniejsze miejsca danego kierunku, „icons” skupione na jednym zabytku, „fun for family” przygotowane z myślą o rodzinach oraz „extraordinary” – związane z nietypowymi aktywnościami.

Takie połączenie pozwala spojrzeć na rejs jako na całościową podróż, której częściami są zarówno statek, jak i odwiedzane miejsca. Przykładem są rejsy statkiem Costa Pacifica, który w sezonie zimowym 2026/27 powróci na zachodnie Morze Śródziemne. Tygodniowe wyprawy obejmą m.in. Savonę, Marsylię, Barcelonę, Neapol, Palermo, Rzym/Civitavecchia i Tunis. Costa Toscana zaoferuje natomiast trasę przez Włochy, Francję i Hiszpanię.

Dla tych, którzy zimą szukają słońca, świetnym wyborem są Karaiby. Costa oferuje tam rejsy obejmujące m.in. Barbados, Saint Lucię, Saint Kitts i Nevis, Tortolę oraz Antiguę.

Costa oferuje rejsy po Morzu Śródziemnym, Europie Północnej, Wyspach Kanaryjskich, Morzu Bałtyckim, Karaibach, Ameryce Środkowej i Południowej.

Unikatowe doświadczenie oferują bowiem rejsy dookoła świata, pozwalające podczas jednego urlopu odwiedzić różne kontynenty. W 2027 roku Costa Serena zabierze pasażerów w 66-dniową podróż przez Azję, Oceanię i Amerykę Południową, a Costa Deliziosa – w 139-dniową wyprawę przez wiele kontynentów.

W takim ujęciu „la bella vita” jest szczególnym sposobem patrzenia na podróż, a nie tylko kolejną atrakcją do odhaczenia. Celem jest połączenie odkrywania świata z przyjemnością bycia razem. Równie ważne jak kolejny port mogą być kolacja, rozmowa, muzyka, oglądany wspólnie widok za burtą czy zachód słońca.

Costa mówi po polsku

Dla polskich podróżnych doświadczenie Costa staje się również coraz bardziej dostępne ze względu na zmniejszenie bariery językowej.

Strona internetowa Costa, strefa MyCosta oraz Costa App są już dostępne po polsku, a Contact Center oferuje obsługę w języku polskim. Goście mogą dzięki temu łatwiej planować rejs, rezerwować wycieczki i korzystać z usług podczas podróży.

Materiał powstał we współpracy z Costa Cruises