Europejscy przewoźnicy boją się skutków wirusa

Fot. AFP

Europejskie linie lotnicze twierdzą, że gospodarka dopiero odczuje skutki szybko rozprzestrzeniającego się koronawirusa. Tylko Wizz Air i Ryanair zwiększyły przewozy w lutym.

Szefowie przewoźników w Europie zaapelowali o złagodzenie przepisów lotniczych, bo linie mogą stracić cenne działki startów i lądowań (sloty), jeśli odwołają jakieś połączenia na dłużej. – Zwracamy się o tymczasowe zwolnienie z tych przepisów wszystkie kraje Unii Europejskiej – powiedział prezes Air France’u-KLM-u, Ben Smith przed doroczną konferencją A4E Aviation Summit brukselskiej organizacji lobbingu lotniczego. Linie pragną także „wspólnego zestawu wymogów zdrowotnych w podróżach do i z regionów dotkniętych wirusem” – dodał.

CZYTAJ TEŻ: Linie lotnicze szukają oszczędności, bo tracą przez koronawirusa

Uczestnicy spotkania w Brukseli przedstawili także inne postulaty, wskazali na fiasko zreformowania sieci kontroli ruchu powietrznego, co przewiduje mocno opóźniona inicjatywa utworzenia w UE jednolitego nieba europejskiego. – To skandal, że dziś nadal latamy po niebie tak samo, jak 40 lat temu – powiedział prezes brytyjskiej grupy IAG, William Walsh. Prezes Ryanaira Michael O’Leary skrytykował nowe opłaty od pasażerów, nazywając je „współczesnym odpowiednikiem rozbójników”. Prezes irlandzkiej linii spodziewa się 2-3 tygodni bardzo słabych rezerwacji, a „jeśli to uspokoi się do Wielkanocy, to ludzie zaczną znów szybko myśleć o letnich podróżach”.

Przewoźnicy na świecie zawieszali loty albo modyfikowali usługi w reakcji na epidemię. William Walsh zauważył „bardzo znaczący spadek popytu na połączenia do Włoch w ubiegłym tygodniu, ale przewiduje ustabilizowanie się popytu w najbliższych tygodniach, jeśli bieg wydarzeń będzie podobny jak w Chinach”.

ZOBACZ TAKŻE: Linie lotnicze tracą miliardy

Wizz Air poinformował natomiast o skoku liczby pasażerów w lutym o 26 procent do 3 milionów z 2,5 miliona w tym samym miesiącu rok temu, mimo zakłóceń wywołanych wirusem. Węgrzy zapowiedzieli jednak zmniejszenie o dwie trzecie od 11 marca do 2 kwietnia częstotliwości lotów na szlakach do i z Rumunii, Polski, Włoch i Izraela. Ryanair przewiózł w lutym 10,5 miliona podróżnych (plus 9 procent).

Zakłócenia wywołane epidemią wirusa zwiększą presję na konsolidację sektora lotnictwa – uważa prezes Air France’u-KLM-u. – Jest trochę słabych przewoźników na świecie. Uważam, że to przyspieszy konsolidację – cytuje jego wypowiedź Reuter.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Lotnisko w Radomiu uzupełnieniem dla Centralnego Portu Komunikacyjnego

Lotniskiem zapasowym dla Centralnego Portu Komunikacyjnego powinien być port w Radomiu – wynika z ...

Lotnicze spółki pod jednym dachem

Premier powołał Polską Grupę Lotniczą (PGL), w której skład wejdą aktywa zarządzane przez Ministerstwo ...

DRV pomaga odnaleźć się w internecie

Niemiecki Związek Turystyczny chce, by jego członkowie lepiej korzystali z nowoczesnych technologii. Powołał więc ...

DER Touristik robi z pojedynczych usług pakiety

Żeby uchronić agentów przed odpowiedzialnością touroperatorską po TUI i Thomasie Cooku także biuro podróży ...

Kryształowy Globus dla Nadwiślańskiej Agencji Turystycznej

Polska Izba Turystyki i organizator targów turystycznych TT Warsaw kolejny wspólnie przyznały nagrodę Fair ...

Ranni po wypadku kolejowym w Barcelonie

Co najmniej 48 osób zostało rannych, w tym pięć poważnie, w wypadku pociągu w ...