Poinformowała o tym, po spotkaniu przeprowadzonym w formie widekonferencji, kanclerz Angela Merkel.

Lockdown oznacza, że nadal będą zamknięte centra handlowe, restauracje, bary kawiarnie, ośrodki kultury. Niektóre obostrzenia będą zniesione 1 marca. Wtedy na przykład będą mogli wrócić do pracy fryzjerzy. Sklepy będą otwarte szerzej, gdy wskaźnik zarażeń koronawirusem nie przekroczy 35 na 100 tysięcy mieszkańców.

CZYTAJ TEŻ: Wielka Brytania – potrójne testowanie wracających. Drastyczne kary

Merkel podkreśliła, że trwające od połowy grudnia ograniczenia przyniosły efekty, bo spadła liczba zakażeń. – Możemy być bardzo zadowoleni – oceniła. Jednocześnie przypomniała, że pojawiły się nowe mutacje wirusa i ostrzegła, że trzeba spodziewać się trzeciej fali infekcji.

Decyzje o ewentualnym otwarciu szkół i przedszkoli pozostawiono krajom związkowym. Szefowa rządu przyznała, że jej zdaniem szkoły powinny pozostać zamknięte do początku marca. – Ale w państwie federalnym kanclerz nie zawsze może skorzystać z prawa weta – skomentowała nacisk landów.

Jak przypomniał premier Bawarii Markus Söder, w sąsiednim Tyrolu rozprzestrzeniają się nowe warianty koronawirusa, co sprawia, że – mimo poprawy sytuacji epidemicznej – jest jeszcze za wcześnie, by „odwołać alarm”. Söder już wcześniej był zwolennikiem przedłużenia lockdownu do marca.