Armator zapłaci za siedzenie na Instagramie

Ludzie lubią odwiedzać miejsca, które widzieli na portalach społecznościowych swoich znajomych - podaje Royal Caribbean i zapowiada, że chce zatrudnić kogoś, kto będzie wrzucał dla niego nowe zdjęcia na Instagrama

Publikacja: 18.01.2017 07:16

Armator zapłaci za siedzenie na Instagramie

Foto: Pixabay

Badanie przeprowadzone na zlecenie linii Royal Caribbean wycieczkowej pokazuje, że media społecznościowe stały się podstawowym źródłem inspiracji przy wyborze wakacyjnego kierunku - informuje portal Travel Weekly.

Z analizy, do której zaproszono 2 tysiące brytyjskich i irlandzkich konsumentów, wynika, że prawie połowa (48 procent) turystów opiera swój wybór wakacji o informacje pozyskane z takich platform jak Instagram czy Facebook. Ponad jedna trzecia (34 procent) twierdzi zaś, że nie wybierze się na wakacje do danego kierunku, jeśli nie sprawdzi go w mediach społecznościowych. 37 procent przyznaje, że publikacje znajomych są dla nich inspiracją przy planowaniu własnego urlopu. Jedna piąta pytanych informuje natomiast, że rezerwuje te same wyjazdy, co znajomi, po tym, jak zobaczą zdjęcia z ich urlopu.

Bazując na tych badaniach, armator zdecydował się zatrudnić nowego praktykanta. Jako reporter będzie on podróżował po trzech oceanach, na pokładach trzech różnych statków należących do Royal Caribbean i dokumentował na Instagramie najwspanialsze miejsca odwiedzane w trakcie wypraw i niezapomniane chwile, jakie można spędzić w czasie wakacji na morzu. W sumie wyprawa ma potrwać trzy tygodnie.

Poza darmowymi świadczeniami w postaci zakwaterowania, wyżywienia i napojów, praktykant zarobi 3 tysiące funtów. Chętni mogą zgłaszać kandydatury, dzieląc się swoimi najpiękniejszymi zdjęciami z podróży na Instagramie, oznaczając fotografie @RoyalCaribbeanUK i #ExtraordinaryExplorer. Rekrutacja otwarta jest również dla agentów turystycznych.

Wyboru zwycięzcy dokona Johnny Ward, bloger podróżniczy uznawany za najmłodszą osobę, która odwiedziła każde państwo na świecie. W jury zasiądą też redaktor naczelna "Travel Weekly" i dyrektor zarządzający brytyjskim oddziałem Royal Caribbean.

– Royal Caribbean dysponuje flotą składającą się z 25 statków, które zawijają do ponad 250 portów na całym świecie. Po raz pierwszy w historii rejsów wycieczkowych szukamy utalentowanej osoby, która potrafi opowiadać historie, chwytać momenty i pokazywać je światu za pośrednictwem Instagramu – mówi Ben Bouldin, dyrektor zarządzający Royal Caribbean.

– Raport potwierdza, że media społecznościowe są stałym elementem naszego życia i sposobu rezerwowania wakacji – dodaje blogger Ward. – Royal Caribbean w mądry sposób wykorzystał te dane do swojego nowego programu praktyk – dodaje.

Badanie przeprowadzone na zlecenie linii Royal Caribbean wycieczkowej pokazuje, że media społecznościowe stały się podstawowym źródłem inspiracji przy wyborze wakacyjnego kierunku - informuje portal Travel Weekly.

Z analizy, do której zaproszono 2 tysiące brytyjskich i irlandzkich konsumentów, wynika, że prawie połowa (48 procent) turystów opiera swój wybór wakacji o informacje pozyskane z takich platform jak Instagram czy Facebook. Ponad jedna trzecia (34 procent) twierdzi zaś, że nie wybierze się na wakacje do danego kierunku, jeśli nie sprawdzi go w mediach społecznościowych. 37 procent przyznaje, że publikacje znajomych są dla nich inspiracją przy planowaniu własnego urlopu. Jedna piąta pytanych informuje natomiast, że rezerwuje te same wyjazdy, co znajomi, po tym, jak zobaczą zdjęcia z ich urlopu.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Lotniska
Tadeusz Syryjczyk: Rozbudowa lotniska w Radomiu to wyrzucanie pieniędzy