W Niemczech touroperatorzy wymagają niemożliwego

Duzi touroperatorzy w Niemczech chcą, żeby z każdym rokiem agenci sprzedawali coraz więcej ich ofert. To niemożliwe - odpowiada rzecznik kooperatywy agentów

Publikacja: 30.08.2019 07:06

W Niemczech touroperatorzy wymagają niemożliwego

Foto: Adobe Stock

Rzecznik rady agentów w kooperatywie Schmetterling, André Bruns, mówi w wywiadzie dla portalu Travel Talk, że oczekiwania wiodących biur podróży wobec niemieckich agentów są niemożliwe do spełnienia. Chodzi o coraz wyższe progi obrotowe, uprawniające sprzedawców do utrzymania lub zwiększenia wysokości prowizji.

Bruns zwraca uwagę, że agenci nie są w stanie sprzedawać więcej ofert każdego z partnerów. Rozwiązaniem mogłoby być skupienie się na ofercie wybranych biur, to jednak kłóci się z ideą bycia niezależnym sprzedawcą, kierującym się dobrem klienta. Jeśli konsultant nie przedstawi klientowi różnych propozycji do wyboru, klient poszuka ich sobie sam w internecie. Stracą na tym nie tylko biura stacjonarne, ale też touroperatorzy, ponieważ internauci nie korzystają przy tym wcale z ich stron, tylko ze stron dużych agencji turystycznych.

Zobacz także: "Duzi touroperatorzy są bardziej zależni od agentów turystycznych".

Przedstawiciel Schmetterlinga przyznaje, że pojedyncze biuro agencyjne niewiele może zdziałać w tej sytuacji. Jednym z pomysłów na rozwiązanie problemu może być skupienie się na ofercie tych touroperatorów, którzy płacą 10 procent prowizji lub więcej już od pierwszej rezerwacji. Taki model przyjęło wiele średniej wielkości biur podróży, bo w ten sposób mogą konkurować z rynkowymi gigantami.

Większe pole do działania mają sieci agencyjne i kooperatywy, które powinny zacieśnić współpracę, by zwiększyć siłę negocjacyjną w rozmowach z organizatorami. Innym pomysłem jest budowanie systemów sprzedaży, przez które można rezerwować produkty mniejszych touroperatorów.

Rzecznik rady agentów w kooperatywie Schmetterling, André Bruns, mówi w wywiadzie dla portalu Travel Talk, że oczekiwania wiodących biur podróży wobec niemieckich agentów są niemożliwe do spełnienia. Chodzi o coraz wyższe progi obrotowe, uprawniające sprzedawców do utrzymania lub zwiększenia wysokości prowizji.

Bruns zwraca uwagę, że agenci nie są w stanie sprzedawać więcej ofert każdego z partnerów. Rozwiązaniem mogłoby być skupienie się na ofercie wybranych biur, to jednak kłóci się z ideą bycia niezależnym sprzedawcą, kierującym się dobrem klienta. Jeśli konsultant nie przedstawi klientowi różnych propozycji do wyboru, klient poszuka ich sobie sam w internecie. Stracą na tym nie tylko biura stacjonarne, ale też touroperatorzy, ponieważ internauci nie korzystają przy tym wcale z ich stron, tylko ze stron dużych agencji turystycznych.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą