Coraz więcej ludzi podróżuje autobusami, bo bilety są tanie

Przedsiębiorstwa komunikacyjne i portale pośredniczące w sprzedaży biletów autobusowych spodziewają się, że będzie ona nawet dwa razy większa niż w ubiegłym sezonie

Publikacja: 30.07.2014 09:49

Coraz więcej ludzi podróżuje autobusami, bo bilety są tanie

Foto: Materiały Promocyjne

Jak uważa Andrzej Soroczyński, prezes Teroplanu, właściciela platformy rezerwacyjnej e-podróżnik.pl, przychody ze sprzedaży biletów w lipcu są 5 - 6-krotnie wyższe niż w maju. Lepsze wyniki to jednak nie tylko zasługa wzmożonego ruchu w wakacje. W ubiegłym roku za pośrednictwem portalu sprzedano 250 tys. biletów. W tym, jak przewiduje Soroczyński, liczba ta prawdopodobnie zwiększy się do 400 tysięcy.

– Tylko w pierwszej połowie roku zanotowaliśmy 70-procentowy wzrost liczby sprzedanych biletów – twierdzi Soroczyński.

Nie każda oferta jednak spotyka się z zainteresowaniem podróżnych. Przy wyborze kluczowa jest cena. Coraz więcej klientów wybiera oferujące tańsze połączenia serwisy internetowe oraz podmioty sprzedające usługi na podstawie taryfikatorów dynamicznych, w których o ostatecznej cenie decyduje moment sprzedaży (im wcześniej, tym cena jest niższa). Natomiast biura i firmy stacjonarne oraz sprzedające połączenia na podstawie taryfikatorów pasywnych tracą na znaczeniu.

– Ostatnio w e-podróżniku bardzo wielu przewoźników wdrożyło taryfy dynamiczne, dzięki czemu znacznie wzrosła liczba transakcji – mówi Soroczyński.

Rynek autobusowy, jak twierdzi prezes Teroplanu, jest przy tym dużo bardziej konkurencyjnych niż kolejowy, na którym dynamiczne taryfy stosowane są rzadziej niż w komunikacji autobusowej. Stąd ceny w autobusach są mniejsze niż w pociągach (podróżni na zakup biletu wydają przeciętnie ok. 40 zł).

– Ludzie bardzo interesują się promocjami cenowymi i polują na tanie połączenia – wskazuje Soroczyński.

Poza wysokością taryf kluczowe znaczenie podczas wyboru oferty odgrywa czas (data i godzina odjazdu) oraz jakość usługi (wyposażenie i stan pojazdu).

Podczas wakacji w komunikacji krajowej Polacy najczęściej podróżują do miejscowości uzdrowiskowych i wypoczynkowych, jak Kołobrzeg, Gdańsk i Zakopane. Najczęściej poszukiwane kierunki międzynarodowe, jak wynika z ostatniej analizy firmy Semstorm, wykonanej na podstawie fraz wpisywanych w najpopularniejszej wyszukiwarce, to Chorwacja (90,5 tys. zapytań miesięcznie), Hiszpania (49,5 tys.), Egipt, Dubaj, Malta, Turcja i Wyspy Kanaryjskie (po ok. 40,5 tys.). Poza sezonem wakacyjnym natomiast najczęściej wybierane są połączenia autobusowe do dużych ośrodków miejskich, a największą grupę klientów stanowią uczniowie i studenci.

Przedsiębiorstwa komunikacyjne są dobrze przygotowane do obsłużenia większej liczby podróżnych. Już w ubiegłym roku, jak wynika z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP), niespodziewanie, po latach zapaści, wzrosła o 55,6 procent liczba rejestracji pojazdów autobusowych w komunikacji międzymiastowej. Więcej niż 2012 roku wyjechało na drogi także jednostek obsługujących połączenia miejskie. Mniej (o 18 proc.) zarejestrowano jedynie największych autobusów turystycznych, które kursują pomiędzy państwami.

Jak uważa Andrzej Soroczyński, prezes Teroplanu, właściciela platformy rezerwacyjnej e-podróżnik.pl, przychody ze sprzedaży biletów w lipcu są 5 - 6-krotnie wyższe niż w maju. Lepsze wyniki to jednak nie tylko zasługa wzmożonego ruchu w wakacje. W ubiegłym roku za pośrednictwem portalu sprzedano 250 tys. biletów. W tym, jak przewiduje Soroczyński, liczba ta prawdopodobnie zwiększy się do 400 tysięcy.

– Tylko w pierwszej połowie roku zanotowaliśmy 70-procentowy wzrost liczby sprzedanych biletów – twierdzi Soroczyński.

Pozostało 80% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy