Reklama

Włoscy hotelarze czekają na narciarzy

W górach śniegu jest już pod dostatkiem i wszystko jest gotowe do inauguracji sezonu. Tej zimy tydzień białego szaleństwa kosztować ma 929 euro
Włoscy hotelarze czekają na narciarzy

Foto: visittrentino.it

Do Włoch zbliża się ochłodzenie i pierwszy w tym roku śnieg. To zła wiadomość dla drogowców, ale cieszą się właściciele wyciągów narciarskich i hotelarze, gotowi przyspieszyć o tydzień otwarcie sezonu.

Reklama
Reklama

Przez najbliższy tydzień - a może nawet dziesięć dni - temperatura spadnie we Włoszech od pięciu do ośmiu stopni, a śnieg pojawi się już na wysokości pięciuset metrów.

Drogowcy obiecują, że będą bacznie obserwować rozwój sytuacji, co nie oznacza stanu pełnej gotowości do stawienia czoła atakowi wczesnej zimy. Cieszą się natomiast ośrodki sportów zimowych i ich miłośnicy. Okazuje się, że w górach śniegu jest już pod dostatkiem i wszystko jest gotowe do inauguracji sezonu.

Tak jest w Dolinie Aosty, m. in. w Curmayeur i w Dolomitach, w Cortinie d'Ampezzo i Val di Fassa, gdzie jest pół metra śniegu. Podobnie w Trydencie (Trentino), a więc w Madonna di Campiglio, na lodowcu Presena i na przełęczy Tonale.

Obliczono już, że w nowym sezonie tydzień pobytu w górach i jazdy na nartach kosztować będzie jedną osobę 929 euro, a trzyosobową rodzinę 2245 euro, czyli o 6 procent mniej niż rok temu.

Reklama
Reklama

Poczuj atmosferę narciarskiego szaleństwa w Trydencie

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama