Z powodu opóźnienia budowy stacji metra Świętokrzyska, podczas Euro 2012 inwestycja w sercu stolicy sąsiadować będzie ze Strefą Kibica, która ma być urządzona pod Pałacem Kultury.

Marszałkowska zostanie zamknięta na odcinku między ul. Królewską i rondem Dmowskiego 30 kwietnia, a otwarta ponownie 15 września. 4,5 miesiąca nie będą więc, tym odcinkiem głównej arterii stolicy, jeździć samochody, autobusy i tramwaje. Budowniczowie metra tłumaczą, że potrzebują zająć skrzyżowanie Marszałkowskiej ze Świętokrzyską, żeby przełożyć plątaninę urządzeń podziemnych i wykonać przejścia – łączniki z linią pierwszą.

Tramwaje Warszawskie od 10 do 30 kwietnia będą remontować rozjazdy na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II z Al. Jerozolimskimi obok Dworca Centralnego. Z powodu tej inwestycji wyłączony będzie z kolei ruch tramwajowy na prostopadłych trasach: w al. Jana Pawła II i ul. Chałubińskiego oraz w Al. Jerozolimskich.

Planowane zamknięcie Marszałkowskiej oznacza sparaliżowanie komunikacyjne centrum miasta. Kierowcy jadący od pl. Konstytucji będą skręcać w zakorkowane Al. Jerozolimskie (do Euro 2012 da się dojechać Marszałkowską do ul. Sienkiewicza i empiku, ale to bez sensu, bo przed Świętokrzyską staną zapory). Jadący od strony pl. Bankowego skręcą w Królewską. Tu też utkną na dobre.

Tramwaje nie będą kursowały Marszałkowską od pl. Zbawiciela aż do Stawek. W tym czasie Tramwaje Warszawskie mają wyremontować tory. W pierwszym etapie – przed Euro 2012 – między placami Zbawiciela i Konstytucji. Po Euro – do ronda Dmowskiego przy Rotundzie.

Władze Warszawy zgodziły się nawet, żeby wyciąć Marszałkowską także podczas funkcjonowania na pl. Defilad Strefy Kibica: od meczu otwarcia na warszawskim Stadionie Narodowym 7 czerwca do finału na Stadionie Olimpijskim w Kijowie 2 lipca. Czyli rozgrzebana przez spółki Metro Warszawskie i Tramwaje Warszawskie ul. Marszałkowska będzie straszyła, kiedy na pl. Defilad będzie się bawiło przy piwie i telebimach jakieś od 50 do 100 tys. osób, a 57 tys. kolejnych będzie przemieszczało się na Stadion Narodowy.