Tysiące pasażerów dopiero na lotniskach dowiedziały się, że dzisiaj nie polecą i nie dostaną pieniędzy za bilety. Prezes Germanii Karsten Balken poinformował, że pomimo wysiłków, firmie nie udało się pokonać kryzysu finansowego i musiała ogłosić upadłość.

Prezes podziękował pracownikom i przeprosił wszystkich pasażerów, którzy ucierpią w wyniku tej decyzji.

Berliński przewoźnik zmagał się z poważnymi problemami finansowymi. W ostatnich tygodniach podjął działania by odzyskać płynność finansową.

Czytaj: "Germania w tarapatach finansowych".

Germania istnieją od ponad 30 lat. Obsługiwały głównie trasy krótkiego i średniego zasięgu. Rocznie przewoziły ponad cztery miliony pasażerów. Wniosek o upadłość dotyczy też należących do niej firm obsługi technicznej, Germania Technik Brandenburg i Germania Flugdienste. Nie obejmuje natomiast jej siostrzanych linii lotniczych - szwajcarskiego przewoźnika Germania Flug i Bulgarian Eagle.

Ostatnim lotem Germanii był lot numer ST 371 z wyspy Fuertaventura do Norymbergii.