Polskie hotele w rozkwicie

Coraz częstsze zagraniczne wizyty biznesowe i moda na krajową turystykę dadzą hotelom nawet 60-procentowy wzrost liczby klientów - zapowiada firma doradcza Christie & Co

Publikacja: 11.08.2016 08:56

Warszawa

Warszawa

Foto: Pixabay

– Sytuacja rynku hotelowego jest wyjątkowo dobra – mówi Adam Konieczny, dyrektor zarządzający polskiego oddziału firmy doradczej, specjalizującej się w rynku hotelarskim Christie & Co. - W tym roku wszystkie wskaźniki hotelowe w głównych miastach poszły mocno do góry i to nie tylko w kierunkach czysto biznesowych, lecz także w miejscowościach wypoczynkowych. W przypadku niektórych hoteli w pierwszym półroczu wzrost sięga 30 procent (rok do roku), a w niektórych nawet 60 procent.

Według raportu Christie & Co polski rynek hotelowy notuje od kilku lat nieprzerwany wzrost. Od 2006 do 2015 roku liczba turystów korzystających z usług hoteli wzrosła o 86 procent. Podobny wzrost zanotowano w pobytach obejmujących jedną dobę. Jednocześnie w 2015 roku na polskim rynku było o 79 procent powierzchni hotelowych więcej niż dziewięć lat wcześniej. Na koniec ubiegłego roku działało w Polsce 2316 hoteli. Większość z nich to obiekty trzygwiazdkowe.

Dyrektor Christie & Co zaznacza, że polskie miasta zyskują na rozwoju branży MICE, czyli konferencji i organizacji wydarzeń. Spośród wszystkich wynajmowanych pokojów hotelowych 20 procent sprzedawanych jest tylko na jedną dobę, głównie dla gości zza granicy. Są to najczęściej podróżni z Niemiec, Wielkiej Brytanii, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.

Rynek spotkań zapewnia obłożenie w tygodniu, ale to wcale nie oznacza, że hotele pustoszeją w weekendy. Wówczas ruch zapewniają turyści krajowi.

– Polacy coraz częściej wyjeżdżają na weekendy, co związane jest z poprawą infrastruktury drogowej czy kolejowej. Ruch w miejscowościach wypoczynkowych spowodowany jest w tym roku wzrostem zagrożenia terrorystycznego w krajach, do których Polacy do tej pory często jeździli, czyli w Egipcie czy Tunezji. Coraz więcej ludzi decyduje się więc spędzić wakacje nad polskim morzem, w górach czy na Mazurach, dlatego hotele w tych regionach są w dużo lepszej sytuacji niż w poprzednich latach – wyjaśnia Adam Konieczny.

Jak wynika z danych STR Global, przychód na jeden dostępny pokój (RevPAR) wzrasta rocznie o 2,2 procent, mimo że w latach 2011- 2015 średnia cena (ADR) obniżyła się o 1,9 procent.

W ocenie ekspertów, mimo że polska branża hotelowa przez ostatnie lata zrobiła duży postęp, nadal jest w tyle za większością krajów europejskich.

– Gdy popatrzymy na wskaźnik liczby miejsc noclegowych na 10 tys. mieszkańców, to mamy jeden z gorszych wyników w Europie. Ale pojawiają się w Polsce nowe projekty deweloperskie i zagraniczne marki hotelowe. W ostatnich latach był wysyp projektów z markami takich sieci jak Hilton czy Accor – wyjaśnia dyrektor Christie & Co.

Spółka szacuje, że hoteli będzie szybko przybywać. – Wiele sieci uważa Polskę za jeden z ważniejszych rynków w swojej strategii rozwoju. Będą się pojawiały nowe marki hoteli. Jesteśmy jeszcze na etapie intensywnego rozwoju – mówi Adam Konieczny.

– Sytuacja rynku hotelowego jest wyjątkowo dobra – mówi Adam Konieczny, dyrektor zarządzający polskiego oddziału firmy doradczej, specjalizującej się w rynku hotelarskim Christie & Co. - W tym roku wszystkie wskaźniki hotelowe w głównych miastach poszły mocno do góry i to nie tylko w kierunkach czysto biznesowych, lecz także w miejscowościach wypoczynkowych. W przypadku niektórych hoteli w pierwszym półroczu wzrost sięga 30 procent (rok do roku), a w niektórych nawet 60 procent.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek