Lotnisko do zwiedzania, a nie do latania

Firma BER Experience organizuje wycieczki autobusowe i rowerowe umożliwiające zwiedzenie terenu niedokończonego od lat lotniska Berlin Brandenburg. Lotnisko zaczęło więc zarabiać. Nie tak jednak, jak powinno

Publikacja: 21.07.2014 10:25

Lotnisko do zwiedzania, a nie do latania

Foto: Bloomberg

Przez cztery dni w tygodniu BER Experience za cenę 10 euro oferuje zwiedzanie terenów lotniskowych autobusem. W weekend za 15 euro można wynająć rower i jeździć po terenie portu lotniczego przez 2 godziny. W cenie jest pudełko z lunchem.

Rzecznik portu Lars Wagner, który wymyślił ten projekt, powiedział, że chciał, aby ludzie nie tylko czytali o berlińskim lotnisku, lecz także zobaczyli je na własne oczy.

Wycieczka po Berlin Brandenburg zaczyna się od wieży widokowej, z której można obejrzeć zamknięty terminal, niewykorzystywane pasy startowe i puste parkingi. Tuż przy wieży znajduje się nieczynne centrum informacji i zamknięty sklep z pamiątkami.

Sami Niemcy przyznają, że ten projekt przynosi im wielki wstyd. Budowa stołecznego lotniska zaczęła się w 2006 roku. Początkowo miała być zakończona w roku 2011, a następnie wiosną roku 2012. Potem prezes lotniska Hartmut Mehdorn robił nadzieje, że realne jest rozpoczęcie rozruchu w kwietniu, maju 2014 roku. Wtedy też miała zacząć się obsługa pasażerów. Docelowo port miał obsługiwać 82 tysiące pasażerów dziennie.

Później jednak Klaus Wowereit, przewodniczący rady nadzorczej lotniska oraz burmistrz Berlina, ujawnił, że także ta data jest nierealna, bo trzeba przebudować północny pas startowy. Okazało się, że sposób, w jaki teraz przebiega nie gwarantuje zachowania norm poziomu hałasu, jakich wymaga się dzisiaj wobec europejskich lotnisk. Wcześniej za przesunięcie terminu otwarcia winiono niewydolny system ochrony przeciwpożarowej.

Dzisiaj mówi się, że prawdopodobny termin inauguracji to rok 2016. Naturalnie, jeśli nie pojawią się kolejne przeszkody. Będzie to już siódma z kolei data otwarcia. Już teraz wiadomo jednak, że nawet jeśli tym razem rzeczywiście się uda, port, który jest w stanie obsłużyć 27 mln pasażerów, będzie zbyt mały dla Berlina. Nie będzie więc możliwości zamknięcia pobliskich lotnisk Schoenefeld i Tegel. To ostatnie zaś pęka w szwach i wymaga inwestycji, na które nikt nie chce wydać pieniędzy, bo przecież „będzie zamknięte".

Berlin dzisiaj potrzebuje portu, który będzie w stanie obsłużyć docelowo przynajmniej 40 mln pasażerów. Schoenefeld i Tegel obsługują łącznie 28 milionów.

Lotnisko Berlin Brandenburg miało pomóc w budowaniu potęgi rywala Lufthansy- linii lotniczej Air Berlin, której współwłaścicielem jest Etihad z Abu Zabi. Etihad i Air Berlin nie rezygnują z tych planów i nawet tegoroczną lutową konferencję prasową zorganizowały w swoich hangarach na lotnisku Berlin Brandenburg, żeby pokazać, że wszystko tam jest już dopięte na ostatni guzik. Ale coraz więcej rejsów Air Berlin przenosi do Duesseldorfu, gdzie powoli robi sobie główną bazę.

Sami Niemcy uważają, że nieudany projekt to skandal. Nie są w stanie uwierzyć, że doszły jeszcze problemy z podejrzeniami o korupcję. Jak na razie kontrowersyjna budowa BB pochłonęła 4,3 mld euro. Bankierzy, którzy finansowali ten projekt, są zdania, że zawinił tutaj brak zaufania władz niemieckich do skorzystania z formuły partnerstwa publiczno-prywatnego. A w ogóle, ich zdaniem, najlepiej byłoby, gdyby cały projekt zacząć od nowa.

Przez cztery dni w tygodniu BER Experience za cenę 10 euro oferuje zwiedzanie terenów lotniskowych autobusem. W weekend za 15 euro można wynająć rower i jeździć po terenie portu lotniczego przez 2 godziny. W cenie jest pudełko z lunchem.

Rzecznik portu Lars Wagner, który wymyślił ten projekt, powiedział, że chciał, aby ludzie nie tylko czytali o berlińskim lotnisku, lecz także zobaczyli je na własne oczy.

Pozostało 87% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek