Bliski Wschód i Ameryka Łacińska potrzebują samolotów

Boeing przewiduje, że linie lotnicze z Bliskiego Wschodu będą w ciągu 20 lat potrzebować 2610 samolotów. Z kolei Airbus szacuje popyt w Ameryce południowej na 2307 maszyn

Publikacja: 15.11.2013 17:50

Bliski Wschód i Ameryka Łacińska potrzebują samolotów

Foto: Bloomberg

- Wzrost międzynarodowego transportu na Bliskim Wschodzie będzie nadal większy niż w reszcie świata ze względu na strategiczne położenie krajów Zatoki Arabskiej między Europą i Azją - stwierdził wiceprezes ds. marketingu, Randy Tinseth.

Około jednej trzeciej przewidywanego popytu, czyli 900 samolotów zastąpi używane obecnie, a dwie trzecie będzie wynikiem rozbudowy floty w tym regionie. Samoloty szerokokadłubowe będą stanowić ponad połowę dostaw wobec 24 procent na świecie.

W czerwcu Boeing podwyższył 20-letnią prognozę o 3,8 procent ze względu na dynamiczny rozwój regionu Azji i Oceanii z Pacyfikiem. Uważa, że światowa flota podwoi się do 35 280 samolotów o wartości 4,8 bln dolarów.

Z kolei Airbus zakłada, że do 2032 r. popyt w Ameryce Łacińskiej na samoloty wyniesie 2307 za 292 mld dolarów, w tym na 1794 wąskokadłubowe, 475 szerokokadłubowe i 38 największych. Popyt światowy w tym samym okresie ma objąć 29 230 maszyn pasażerskich i cargo za 4,4 bln dolarów.

W ciągu 20 lat w Ameryce Płd. powstanie 10 z 92 światowych ośrodków przesiadkowych obsługujących ponad 10 tysięcy podróżnych dziennie. Przewoźnicy z tego regionu mogą wykorzystać także inne możliwości. Obecnie na sześciu największych przypada 19 procent przewozów dalekiego zasięgu, podczas gdy w Ameryce Płn. i w Europie proporcja ta wynosi 40 procent. Zdaniem regionalnego wiceprezesa Airbusa, Rafaela Alonso, największe samoloty, np. A380, mogą nie tylko rozładować tłok na lotniskach, ale także zwiększyć konkurencyjność linii tego regionu.

Druga dominującą tendencją w regionie jest wzrost liczby tanich linii, na które przypada już ok. 40 procent całego ruchu powietrznego wobec 12 procent w 2003 r. Niemal cały ten rynek kontrolują Meksyk i Brazylia.

W ostatnich 10 latach wzrost klas średnich i większe wydatki na spożycie przybliżyły Latynosom transport lotniczy. Liczba miast obsługiwanych przez linie lotnicze zwiększyła się o 14 procent. W ciągu następnych 20 lat transport krajowy i w regionie wzrośnie o 6,3 procent, więcej od średniej światowej o 4,7 procent.

- Wzrost międzynarodowego transportu na Bliskim Wschodzie będzie nadal większy niż w reszcie świata ze względu na strategiczne położenie krajów Zatoki Arabskiej między Europą i Azją - stwierdził wiceprezes ds. marketingu, Randy Tinseth.

Około jednej trzeciej przewidywanego popytu, czyli 900 samolotów zastąpi używane obecnie, a dwie trzecie będzie wynikiem rozbudowy floty w tym regionie. Samoloty szerokokadłubowe będą stanowić ponad połowę dostaw wobec 24 procent na świecie.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek