Jak nie stracić na wypłatach z bankomatów za granicą? Ekspert radzi

Jaka jest prawda o wypłatach gotówki w zagranicznych bankomatach? Czy rzeczywiście narzucają one niekorzystne warunki wymiany walut i dodatkowe opłaty albo czasem nawet odmawiają wypłaty pieniędzy, mimo że te są na koncie? A może kursy są z reguły korzystniejsze niż w kantorach stacjonarnych, a transakcje nie są obarczane prowizjami?

Publikacja: 30.06.2023 09:06

Jak nie stracić na wypłatach z bankomatów za granicą? Ekspert radzi

Foto: PAP/DPA, Paul Mayall

Okazuje się, że skrajne scenariusze nie są przesadzone. Wiele zależy od rodzaju karty i operatora urządzenia. Istotne mogą okazać się także kwoty i częstotliwość wypłat - pisze Cinkciarz.pl w informacji prasowej.

Nie używaj karty złotowej do wypłat w obcych walutach

Będąc w kraju, w którym obowiązuje inna waluta i nie mając karty wielowalutowej, można oczywiście płacić kartą złotową, używaną na co dzień. A w razie potrzeby pójść do bankomatu i wypłacić na przykład euro, dolary, funty, franki, forinty, korony czeskie, duńskie, szwedzkie, norweskie itd. Z reguły nie napotka się problemów, realizując w ten sposób kolejne transakcje. Granicząca z oburzeniem refleksja może nadejść nieco później, po przyjrzeniu się szczegółom tych rozliczeń na rachunku bankowym.

- Dlaczego? Ponieważ w trakcie wypłaty pieniędzy z bankomatu za granicą dochodzi do przewalutowania na narzuconych przez banki i operatorów bankomatów warunkach, co dotyczy zarówno kursów wymiany, jak i prowizji - wyjaśnia Robert Błaszczyk, dyrektor departamentu klienta strategicznego w Cinkciarz.pl.

- Nawet jeśli z pozoru wydają się one niewielkie, bo wynoszą na przykład 1-3 procent, to w praktyce i w połączeniu z kursem niekorzystnym względem rynkowego może się okazać, że wypłacając 50 euro, przepłaciliśmy prawie 20 złotych. Dużo, mało? Kwestia względna, ale naprawdę nie trzeba marnować tych pieniędzy. Istnieją proste sposoby, by uchronić się przed podobnymi stratami. Dotyczy to zresztą zarówno klientów indywidualnych jadących na urlop z rodziną, jak i biznesowych, wybierających się w zagraniczną delegację - dodaje.

Czytaj więcej

Przeceny w wakacyjnych wypożyczalniach aut, największe w Chorwacji

Karta wielowalutowa - niezbędnik czy bajer?

W wypadku płatności w obcych walutach, ale także wypłat z bankomatów najkorzystniejszym rozwiązaniem wydaje się karta wielowalutowa. Jej uzyskanie zwykle wiąże się z jednorazowym wydatkiem, który najprawdopodobniej szybko się zwróci. Karta może bowiem być przydatna nie tylko za granicą, ale także na przykład na zakupach w zagranicznych sklepach internetowych. W takich sytuacjach również przekłada się na wymierne korzyści.

Karta wielowalutowa jest powiązana z kilkoma, kilkunastoma lub nawet kilkudziesięcioma rachunkami w różnych walutach. Podczas dokonywania płatności karta z reguły automatycznie rozpoznaje walutę transakcji i pobiera kwotę z właściwego rachunku. Jeżeli zatem płatność jest w euro, pieniądze zostaną pobrane z konta prowadzonego w europejskiej walucie.

- Posługując się kartą wielowalutową, unikamy większości niespodzianek związanych z dodatkowymi opłatami za przewalutowanie, a z naszego konta pobierana jest wyłącznie kwota transakcji - podkreśla Robert Błaszczyk.

Co, jeśli na rachunku nie ma euro? Po pierwsze, w wypadku najlepszych kart środki można w czasie rzeczywistym przesunąć z portfela walutowego na wskazany rachunek. Po drugie, mogą one zostać pobrane - bez prowizji i opłat - z rachunku w innej walucie.

Uważaj na DDC i surcharge

- Z kartą, czy to złotową, czy wielowalutową, przy zagranicznym bankomacie można wpaść w pułapkę DDC, czyli dynamicznej konwersji walut. DDC jest z reguły niekorzystna dla użytkownika. Na szczęście informacja o takiej opcji powinna wyświetlić się na urządzeniu przed zatwierdzeniem operacji. Należy zatem dokładnie czytać komunikaty pojawiające się na ekranie bankomatu i nie zgadzać się na przewalutowanie po stronie operatorów - tłumaczy ekspert Cinkciarz.pl.

Korzystanie z zagranicznych bankomatów wiąże się także z koniecznością uiszczenia tzw. surcharge, czyli dość powszechnej, na przykład w Grecji, opłaty naliczanej przez operatora urządzenia, nie zaś wydawcę karty. Uzasadnienie jej pobierania sprowadza się do utrzymania technologii i fizycznej obsługi bankomatu, czyli serwisowania, napraw, napełniania gotówką itp., a kwoty zwykle sięgają kilkunastu złotych za transakcję.

Niektóre unijne kraje już wprowadziły zakaz naliczania surcharge. Tam, gdzie opłata wciąż jeszcze jest pobierana, bankomaty wyświetlają informacje o niej przed zatwierdzeniem transakcji, co daje możliwość rezygnacji z wypłaty i znalezienia innego bankomatu.

Czytaj więcej

Unia Europejska: Zróbmy zaświadczenie zdrowia ważne na cały świat

Pamiętaj o limitach kwot i liczbie transakcji

Wydawcy kart wielowalutowych zachwalają, że dzięki nim można bez prowizji i z korzystnym przewalutowaniem pobrać pieniądze z zagranicznych bankomatów. Ale uwaga, takie przywileje często są limitowane, to znaczy w jednym miesiącu można bez dodatkowych kosztów wypłacić na przykład tysiąc euro bądź równowartość tej kwoty w innej walucie. Może się też zdarzyć, że bezprowizyjność będzie uwarunkowana liczbą operacji - na przykład dwie wypłaty w miesiącu gratis, a kolejne obłożone 2-procentowymi prowizjami.

- Tak czy owak, transakcje kartą wielowalutową za granica okażą się korzystniejsze od używania zwykłej debetówki. Opcje podpięcia tego typu produktów do płatności poprzez smartfon czy też zegarek dodatkowo zwiększają wygodę i bezpieczeństwo. W tym względzie istotne wydaje się także to, że kartę wielowalutową możemy zasilić tylko taką kwotą, jaką zamierzamy wydać podczas wyjazdu czy zakupów, pozostałość przechowując na koncie bądź w portfelu walutowym - podsumowuje Robert Błaszczyk.

Zanim Wyjedziesz
„Gladiatorzy” w Rzymie, żebracy w Berlinie - uwaga, to mogą być oszuści
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Zanim Wyjedziesz
Niemiecka Centrala Turystyki: Euro 2024 wzmocni wizerunek Niemiec
Zanim Wyjedziesz
Małopolska gościnna i smakowita
Zanim Wyjedziesz
Ranking miejsc na miesiąc miodowy. Najlepiej wypada egzotyczna wyspa
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Zanim Wyjedziesz
Zwiedzanie Barcelony zdrożało. Miasto zarobi na turystach 100 milionów euro