Wieczorem Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało na swojej stronie internetowej komunikat "dotyczący zagrożenia pożarowego dla osób planujących wyjazdy zagraniczne".

"Zagrożenie pożarami nie jest ograniczone tylko do terytorium Grecji. Nasze placówki zagraniczne informują o kolejnych przypadkach w popularnych wśród Polaków kierunkach turystycznych (m.in. Chorwacja, Tunezja czy Turcja)" - czytamy w nim.

Czytaj więcej

Pożary na Rodos - większość turystów wróciła do hoteli lub odleciała do domu

Dalej MSZ deklaruje, że wspólnie z Ministerstwem Sportu i Turystyki cały czas monitoruje sytuację, a polskie ambasady "będą na bieżąco informować o zagrożeniu pożarowym za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych i stron internetowych".

W komunikacie znalazł się też passus zachęcający do informowania ambasad o przypadkach niewywiązywania się z obowiązków biur podróży wobec swoich klientów. "Pamiętaj, że za Twoje bezpieczeństwo podczas wyjazdów grupowych odpowiada organizator wycieczki. Jeśli nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, możesz skontaktować się z odpowiednią placówką zagraniczną. Jeśli sytuacja zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu, warto skorzystać z czynnych całą dobę telefonów alarmowych". Dodaje link do listy placówek zagranicznych Polski.

MSZ zachęca też, by przed wyjazdem zarejestrowali się w systemie Odyseusz a także zapisali sobie dane kontaktowe do najbliższej polskiej placówki.

Komunikat kończy porada: "Jeśli boisz się o swoje zdrowie lub bezpieczeństwo rozważ rezygnację z wycieczki, lub wybierz inny kierunek wyjazdu".

Czytaj więcej

Rzecznik rządu: Będziemy dociskać biura podróży, by realizowały obowiązki na Rodos

Ostanie doniesienia mówią o pożarach spowodowanych podpaleniami i wysokimi temperaturami w Grecji (Rodos, Eubea, Korfu, Peloponez, Attyka), Portugalii (okolice Lizbony), Włoszech (Sycylia, Katania), Chorwacji (pod Dubrownikiem), Turcji (okolice Antalyi), Francji (Korsyka, Alpy Nadmorskie), Algierii.