Filipiny przymierzają się do uruchomienia sądów, które będą zajmować się wyłącznie sprawami pokrzywdzonych turystów, a do tego będą działać 24 godziny na dobę i siedem dni w tygodniu - podaje Departament Turystyki Filipin (Department of Tourism, DOT), który odpowiedzialny jest za rozwijanie i promowanie turystyki.
Propozycję tę przedstawiła prezydentowi Filipin Ferdinandowi Romualdezowi Marcosowi Jr. szefowa DOT Christina Garcia Frasco i uzyskała zielone światło. Prezydent uważa, że w tej sprawie DOT powinni wesprzeć Filipińska Policja Narodowa (PNP), Departament Spraw Wewnętrznych i Samorządu Lokalnego (DILG) i Departament Sprawiedliwości (DOJ).
Czytaj więcej
Polska znalazła się w grupie 35 krajów, których obywatele będą mogli wjechać do Sri Lanki bez wizy. Nowe zasady, które mają pobudzić turystykę, wej...
Więcej policji w miejscach pełnych turystów
Całodobowe sądy turystyczne to nie jedyna inicjatywa DOT dotycząca bezpieczeństwa turystów. Organizacja zaproponowała zwiększenie sił policyjnych w miejscach szczególnie wśród nich popularnych. 8 tysięcy funkcjonariuszy przeszło już specjalne szkolenie jako Tourist-Oriented Police for Community Order and Protection - TOPCOP (policja turystyczna na rzecz porządku i ochrony społeczności).
- Ogólnie rzecz biorąc, celem jest zbudowanie zaufania do turystyki na Filipinach - mówi Christina Garcia Frasco.
Zdarza się, że na Filipinach agresorami są sami policjanci. Niecałe trzy miesiące temu prasę obiegła informacja o aresztowaniu czterech filipińskich funkcjonariuszy, którzy porwali czterech zagranicznych turystów - trzech Chińczyków i Malezyjczyka. Dwóm udało się uciec, pozostali zostali uwolnieni - pobici - dopiero po zapłaceniu okupu w wysokości 2,5 miliona peso filipińskich (około 44 tysiące dolarów). Informacje przekazane przez uwolnionych turystów i nagrania z kamer doprowadziły do aresztowania czterech policjantów, w tym majora.
Czytaj więcej
Podróżujący do Etiopii zapłacą za elektroniczną wizę turystyczną 62 dolary zamiast dotychczasowych 82 dolarów.
- Byłem zszokowany, że zamieszani w to byli policjanci - mówił wówczas szef DILG Benjamin „Benhur” de Castro Abalos Jr. na konferencji prasowej.
- Ten incydent jest poważnym naruszeniem zaufania publicznego i podstawowych wartości policji - dodał.
Od 1 stycznia do 19 sierpnia tego roku na Filipiny przyjechało 3,9 miliona gości z zagranicy (z czego 307 tysięcy to Filipińczycy mieszkający poza krajem), głównie z Korei Południowej, Stanów Zjednoczonych, Japonii, Chin, Australii, Tajwanu, Kanady, Wielkiej Brytanii, Singapuru i Malezji.