Jak podaje dziennik „The Times”, codzienny napływ zwiedzających podnosi temperaturę i wilgotność w kaplicy, zwiększa stężenie dwutlenku węgla i wprowadza kurz oraz drobne zanieczyszczenia.
Te czynniki mogą przyspieszać degradację delikatnych malowideł, których kolory i detale, takie jak dynamiczne postaci biblijne czy dramatyczne sceny ze Starego Testamentu, fascynują od wieków.
Zaawansowany system klimatyzacji częściowo łagodzi problem, stabilizując warunki i usuwając unoszące się cząsteczki, ale nie eliminuje wszystkich zagrożeń.
Czytaj więcej
Władze Wenecji rozważają podniesienie cen przejazdów promami gondolowymi, zwanymi traghetti. Służ...
Badania w Kaplicy Sykstyńskiej ruszą w przyszłym roku
Od stycznia 2026 roku przez trzy miesiące specjaliści pod kierownictwem Paola Violiniego, nowego szefa laboratorium konserwatorskiego Muzeów Watykańskich, przeanalizują wpływ wilgoci, kurzu i oddechów zwiedzających na freski.