Jedna z najbardziej rozpoznawalnych wysp Morza Śródziemnego zaostrza zasady obsługi ruchu turystycznego. Capri – słynąca z lazurowego morza, stromych klifów i spektakularnych zachodów słońca – zdecydowała się na konkretne kroki w walce z nadmiarem gości. Jak poinformowały włoskie media, radni przyjęli uchwałę wprowadzającą limity dla zorganizowanych grup turystów – pisze niemiecka gazeta „Die Zeit” w elektronicznym wydaniu.
Czytaj więcej
34 greckie wyspy, w tym Santoryn, Mikonos, Rodos i Kos, domagają się od rządu w Atenach prawa do...
Od najbliższego sezonu letniego na Capri nie będą mogły schodzić na ląd grupy liczące więcej niż 40 osób. „Decyzja ma na celu ograniczenie presji na infrastrukturę wyspy i najbardziej oblegane przestrzenie publiczne, w szczególności w szczycie sezonu wakacyjnego” – czytamy.
Koniec z głośnikami i chorągiewkami pilotów
Nowe regulacje obejmują nie tylko liczebność grup, ale także sposób ich prowadzenia. Przewodnicy obsługujący grupy powyżej 20 osób będą zobowiązani do korzystania z bezprzewodowych zestawów słuchawkowych (headsetów). Oznacza to całkowity zakaz używania głośników, które dotychczas często były wykorzystywane do oprowadzania turystów w wąskich uliczkach i po placach wyspy.
Zmianie ulegną również zasady identyfikowania pilotów wycieczek. Nie będą oni mogli posługiwać się parasolami, chorągiewkami i innymi rzucającymi się w oczy rekwizytami, którymi teraz chętnie wymachują, dając znać swoim podopiecznym, gdzie są. Zamiast tego przewidziano dyskretne oznaczenia w postaci niewielkich tabliczek identyfikacyjnych, które mają ograniczyć estetyczny chaos w przestrzeni publicznej.