W ostatnich dniach w mediach branży turystycznej pojawiły się informacje o nowych obowiązkach turystów zagranicznych podróżujących do Kenii.
Pod koniec lipca kenijskie Ministerstwo Zdrowia opublikowało w Dzienniku Urzędowym obwieszczenie (nr 11492), z którego wynika, że podróżni będą musieli obowiązkowo wykupić ubezpieczenie zdrowotne – aktualnie jest ono zalecane, ale nie obligatoryjne.
Minimum ubezpieczenia to 50 tysięcy dolarów
Zgodnie z nowymi wytycznymi łączna suma gwarancyjna ma wynosić co najmniej 50 tysięcy dolarów. Nie wystarczy jednak dowolna polisa z takim limitem. Ubezpieczenie musi spełniać wymagania dotyczące różnych rodzajów świadczeń.
Minimalne limity dla poszczególnych świadczeń wynoszą:
- 20 tysięcy dolarów na koszty leczenia,
- 25 tysięcy dolarów na transport medyczny w nagłych wypadkach,
- 5 tysięcy dolarów na transport zwłok do kraju pochodzenia,
- 1 tysiąc dolarów na opiekę psychiatryczną,
- 300 dolarów na leki na receptę.
Czytaj więcej
Od jutra podróżni udający się do Republiki Południowej Afryki będą mogli skorzystać z systemu Cyfrowego Zezwolenia na Podróż (Electronic Travel Aut...
Nie trzeba będzie kupować polisy w Kenii
Co ważne, Kenia będzie akceptować ubezpieczenia kupione w kraju zamieszkania podróżnego, pod warunkiem, że spełniają określone przez władze wymagania.
Oznacza to, że turysta posiadający już polisę podróżną – na przykład całoroczne ubezpieczenie turystyczne – nie będzie musiał kupować dodatkowej polisy od kenijskiego ubezpieczyciela. Będzie jednak musiał sprawdzić, czy jego polisa zapewnia wymaganą ochronę. Dotyczy to również ubezpieczeń oferowanych w ramach kart płatniczych czy pakietów bankowych.
Pod tym względem rozwiązanie będzie różnić się od obowiązującego na Zanzibarze – tam zagraniczni turyści muszą wykupić lokalną polisę, nawet jeśli mają już własne ubezpieczenie podróżne.
Obowiązek ubezpieczenia ma dotyczyć cudzoziemców przyjeżdżających do Kenii na okres krótszy niż 12 miesięcy.
Ubezpieczenie powiązane z ETA
Polisa ma być sprawdzana jeszcze przed podróżą – w systemie ETA (Electronic Travel Authorization). Osoby, które potrzebują kenijskiego ETA, będą musiały przed wyjazdem dołączyć do wniosku potwierdzenie posiadania odpowiedniego ubezpieczenia. Na razie jednak nie wiadomo, od kiedy opcja przesyłania polisy pojawi się w systemie. Obecnie oficjalny portal kenijskiego ETA nie wymienia ubezpieczenia wśród dokumentów wymaganych przy składaniu wniosku.
Niektórzy podróżni i obywatele niektórych państw nie muszą uzyskiwać elektronicznej autoryzacji podróży przed wjazdem do Kenii. Władze nie wyjaśniły jeszcze, jak w ich wypadku będzie wyglądać kontrola ubezpieczenia.
Ministerstwo Zdrowia zapowiada natomiast, że polisy będą sprawdzane również na przejściach granicznych.
Czytaj więcej
W turystyce przyrodniczej Rwanda nie stawia na masowość. Wybiera wysokie ceny i ścisłe kontrolowanie ruchu w parkach narodowych. Część wpływów traf...
Polisę będzie można kupić na miejscu
Przepisy przewidują także rozwiązanie dla osób, które przyjadą do Kenii bez odpowiedniego ubezpieczenia. Zgodną z wymaganiami polisę będzie można kupić w punkcie wjazdu u ubezpieczyciela z kenijską licencją. Dopiero wtedy podróżny będzie mógł zostać wpuszczony do kraju.
Obowiązkowe ubezpieczenie dla zagranicznych turystów nie jest nowym pomysłem – jego podstawę prawną stworzono kilka lat wcześniej. Ustawa Social Health Insurance Act z 2023 roku przewiduje, że cudzoziemiec zamierzający przebywać w Kenii krócej niż 12 miesięcy powinien mieć ubezpieczenie zdrowotne na warunkach określonych przez ministra zdrowia.
Przepisy wykonawcze przyjęte w 2024 roku doprecyzowały, że ubezpieczenie powinno obowiązywać przez cały okres pobytu, a w razie potrzeby może zostać wykupione również w punkcie wjazdu.
Kenia idzie śladem Zanzibaru
Rozwiązanie przypomina system obowiązujący już na Zanzibarze. Od 1 października 2024 roku zagraniczni turyści, z wyjątkiem rezydentów, muszą mieć lokalne ubezpieczenie firmy Zanzibar Insurance Corporation, obejmujące cały pobyt, maksymalnie przez 92 dni. Polisa kosztuje 44 dolary od osoby i jest wymagana nawet wtedy, gdy podróżny ma własne międzynarodowe ubezpieczenie.
Podobne rozwiązanie przygotowuje także Tanzania kontynentalna – polisa ma kosztować również 44 dolary i obejmować między innymi pomoc medyczną, akcje ratunkowe, utratę bagażu i ewakuację do kraju.
Czytaj więcej
Decyzją Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, który 26 i 27 lipca obradował w Busan w Korei Południowej, charakterystyczne, biało-niebieskie mias...
Kiedy nowe wytyczne zaczną obowiązywać?
Tej kwestii kenijskie władze jeszcze nie rozstrzygnęły. Nie wiadomo również, kiedy możliwość przesyłania potwierdzenia ubezpieczenia zostanie dodana do formularza ETA.
Opublikowanie minimalnych sum ubezpieczenia oznacza jednak, że system jest coraz bliższy wdrożenia.