Plecak znaleziony został 16 lipca 2026 r., a o jego niezwykłej historii poinformowała 26 sierpnia austriacka policja z Tyrolu. Pisze o nim również serwis UnserTirol24.
Czytaj więcej
Podczas remontu zabytkowego budynku w belgijskim Sint-Gillis-Dendermonde robotnicy odkryli prawdziwy skarb. W piwnicy natknęli się na około 40 szta...
W Alpach odnaleziono plecak pozostawiony tam w 1963 r.
Plecak znalazł na wysokości około 2955 m n.p.m przewodnik górski Marco Stern z Neustift w czasie wędrówki z turystami po lodowcu Sulztalferner w Alpach Sztubajskich. Plecak pokryty był śniegiem. W środku znajdował się m.in. czekan, aparat fotograficzny i gwizdek. Sprzęt wyglądał na pochodzący z lat 50. lub 60. XX wieku.
Przewodnik przeszukał okolicę, aby sprawdzić, czy topniejący śnieg nie skrywa ciała właściciela odkrytych przedmiotów. Po wykluczeniu tej ewentualności mężczyzna przekazał znalezisko na komisariat w Neustift. Policja wszczęła śledztwo w sprawie, biorąc pod uwagę, że odkrycie może być związane z wypadkiem.
Przełomem okazało się przeanalizowanie zawartości mocno zniszczonej teczki z dokumentami znajdującej się w plecaku.
– Odkryłem w plecaku wiele karteczek z odręcznymi notatkami, w tym potwierdzenia wypłat z bawarskiego banku, ale bez dokumentów tożsamości – opowiedział w rozmowie z UnserTirol24 Gregor Gatt, jeden z policjantów biorących udział w śledztwie.
Karteczki, z których niektóre były zaskakująco dobrze zachowane, zostały najpierw wysuszone. Następnie udało się odczytać widniejące na nich imię i nazwisko – Alfred Rothfischer. W toku dalszych czynności funkcjonariusze odnaleźli mężczyznę, który potwierdził, że odnalezione w Alpach rzeczy należą do niego. Mężczyzna ma obecnie 86 lat.
Czytaj więcej
We Włoszech wraca program domów za 1 euro. Za tę symboliczną kwotę można przejąć stary, nieużywany dom. Trzeba jednak zobowiązać się do jego wyremo...
Plecak pozostawiony w Alpach 63 lata temu wrócił do właściciela
Alfred Rothfischer zgubił plecak, mając 23 lata. Do zdarzenia doszło – jak relacjonuje w swoim komunikacie austriacka policja – „[…] 4 sierpnia 1963 r., kiedy wraz z przyjaciółmi wybrał się na wysokogórską wyprawę w rejonie lodowca Sulztalferner. Podczas przeprawy przez lodowiec wpadł do szczeliny. Ponieważ grupa była związana linami, jego towarzysze zdołali go utrzymać, a jemu ostatecznie udało się wydostać ze szczeliny za pomocą pętli Prusika. Aby zmniejszyć swój ciężar, zdjął plecak i wrzucił go do szczeliny”.
Mężczyzna przez cały czas pamiętał o pozostawionym w Alpach plecaku. Odzyskał go po 63 latach. Ze względu na stan zdrowia nie mógł jednak odebrać go osobiście. W związku z tym zrobił to za niego syn, Andreas Rothfischer. 25 sierpnia mężczyzna zgłosił się w imieniu ojca na komisariat w Neustift, gdzie odebrał zaginiony 63 lata wcześniej plecak.