Jak wyjaśniają LOT i Itaka, to wynik partnerstwa obu firm. Itaka zamawia w Locie rejsy czarterowe, LOT zgodził się więc namalować na jednym ze swoich boeingów 787 Max 8 tę reklamę. Wcześniej maszyna latała w barwach rumuńskiej linii lotniczej Blue Air. W zeszłym roku ten przewoźnik upadł. LOT skorzystał z okazji i przejął od leasingodawcy sześć jego samolotów.
Czytaj więcej
Trudne czasy wychodzenia z kryzysu pokazały, że Itaka lepiej rozpoznaje potrzeby rynku niż niejeden konkurent. Zaowocowało to wzrostem liczby klien...
Na ogonie i w tylnej części kadłuba widnieje teraz logo Itaki i postać smoka Energusia zjeżdżającego rollercoasterem w Energylandii. Prowadzone przez touroperatora w kilkudziesięciu wakacyjnych hotelach Kluby Przyjaciół Itaki z animacjami dla dzieci, od roku 2021 oparte są na programie przygotowywanym wspólnie przez Itakę i park rozrywki z Zatoru pod Krakowem.
Boeing 737
Max 8 z namalowaną reklamą będzie latał m.in. na trasach
wskazanych przez touroperatora, z jego klientami. Pierwszy lot w nowych barwach odbył 15 marca.
Samolotem z takim obrazkiem Itaka będzie zabierała klientów na wakacje
Tego lata Itaka prowadzi łącznie 35 rodzinnych klubów w: Albanii, Bułgarii, Grecji, Hiszpanii, Egipcie, Turcji i Włoszech. Organizuje też 11 wycieczek objazdowych z programem dla najmłodszych turystów.
Czy będzie więcej samolotów z logiem Itaki? - Dostajemy niezwykle przyjazne komentarze na temat tego projektu - mówi serwisowi Turystyka.rp.pl wiceprezes Itaki Piotr Henicz. - Jego odbiór zdecydowanie przerósł nasze oczekiwania, zarówno w sferze czysto wizualnej, jak i możliwości dotarcia do potencjalnych klientów. Nasi klienci zwracają uwagę na żywe kolory, duży ładunek pozytywnych emocji, jaki niesie rysunek i na to, że sam „nośnik”, czyli samolot, podkreśla skojarzenia z wakacjami. Ten pionierski projekt trzech silnych marek, jakimi są Itaka, LOT i Enerylandia, zwraca uwagę na istotną rolę wyjazdów rodzinnych, jednocześnie będąc ukłonem w stronę naszych najmłodszych klientów. Nie wykluczone więc, że tak pozytywny odbiór zainspiruje nas do przeprowadzenia kolejnych projektów - dodaje Henicz.