Reklama

Ireneusz Raś mebluje hotele. „Ułatwimy życie przedsiębiorcom i turystom”

Z polskich hoteli znikną niedługo gazety papierowe, faksy, radia i sale klubowe z telewizorami. To przeżytki – przyznało rację hotelarzom Ministerstwo Sportu i Turystyki. W zamian minister zamierza unowocześnić przepisy dotyczące wyposażenia hoteli i świadczonych przez nie usług.
Ireneusz Raś podpisał projekt rozporządzenia w obecności przedstawicieli organizacji branżowych

Ireneusz Raś podpisał projekt rozporządzenia w obecności przedstawicieli organizacji branżowych

Foto: Filip Frydrykiewicz

Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś ogłosił dzisiaj na konferencji prasowej pakiet zmian, jakie zamierza wprowadzić do rozporządzenia do ustawy o usługach hotelarskich „w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie”. Rozporządzenie pochodzi z 2004 roku w wielu kwestia stało się więc nieaktualne. To krępuje przedsiębiorców prowadzących hotele lub dopiero planujących inwestowanie w takie obiekty.

Czytaj więcej

Raś: Mamy rekordowe wyniki turystyki. Otwieramy obserwatorium, żeby ta prawda rozbłysła

Przepisy dotyczące hoteli nie przystają do obecnych realiów

O co chodzi? Jak tłumaczy Raś, środowisko hotelarzy domagało się zmian, wskazując na archaiczność rozwiązań przyjętych ponad 20 lat temu. Ministerstwu przyświecała także chęć zderegulowania nadmiernych obowiązków przedsiębiorców i wzmocnienie wolności działalności gospodarczej. Nie bez znaczenia pozostawała idea unowocześnienia usług hotelarskich i wzięcia pod uwagę nowych wymogów względem klimatu i środowiska.

– Uproszczenie części przepisów, usunięcie wymogów zdezaktualizowanych, dostosowanie do realiów rynkowych – wyjaśniał Raś powody podjęcia inicjatywy.

I podawał przykłady – obecnie rozporządzenie wymaga organizowania parkingu strzeżonego, tymczasem dzisiaj wystarczy, by takie miejsce było monitorowane z użyciem elektronicznych urządzeń. Zamiast doprowadzania do każdego pokoju „instalacji radiowej” i wymogu udostępniania lub sprzedawania przez hotel gazet w formie drukowanej, wystarczy zapewnienie bezprzewodowej sieci, czyli wifi. Podobnie anachronizmem jest dzisiaj wymaganie od prowadzącego obiekt noclegowy zapewnienia „sali klubowej z telewizorem”, instalowania telefonu w łazience hotelu pięciogwiazdkowego, wyposażania pokojów tylko w szafy zamykane czy kładzenia w pokojach wykładzin miękkich (kłopoty z utrzymywaniem czystości).

Reklama
Reklama

Z kolei brakuje wyraźnego zobowiązania hotelarza do przyjmowania płatności mobilnych obok płatności kartami płatniczymi.

Jeśli wejdą w życie nowe zasady proponowane przez MSiT, hotele będą zobowiązane zapewnić gościom wifi w pokojach i częściach ogólnodostępnych, możliwość samodzielnego zameldowania się lub wymeldowania całą dobę, udostępniać na życzenie ładowarek i zasilaczy do elektronicznych urządzeń mobilnych czy monitorowania kempingów (tam gdzie nie ma ochrony całą dobę).

Czytaj więcej

Raś: Opłata turystyczna? Nie będzie o nią sporów, bo znalazłem złoty środek

Przedstawiciele branży turystycznej, prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego Ireneusz Węgłowski i prezeska Polskich Hoteli Niezależnych Elżbieta Lendo, podkreślali, że proponowane zmiany są oczekiwane przez środowisko hotelarzy, ponieważ ułatwiają im życie, czasem uchylając przepisy wręcz absurdalne lub niejasne, a przez to różnie interpretowane, co również prowadziło do problemów.

Do nowych zasad, które znalazły się w projekcie rozporządzenia, a które będą szczególnie znaczące z punktu widzenia przedsiębiorców, Lendo zaliczyła wprowadzenie marginesu 10 procent w kwestii minimalnych wielkości pokojów hotelowych. Jak wyjaśnia, czasem taka elastyczność będzie decydować o powodzeniu inwestycji hotelowej, szczególnie w obiektach zabytkowych.

–  Tych spraw jest wiele i choć czasem wydają się drobne, to naprawdę jest to duży postęp w praktyce życia hotelowego – zapewnił Węgłowski.

Reklama
Reklama

Nowe przepisy dla hoteli, moteli i kempingów

–  Rola obiektów hotelowych w kreowaniu wizerunku Polski jako kraju atrakcyjnego i gościnnego jest nie do przecenienia – mówiła obecna na konferencji prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Magdalena Krucz. – Bo właśnie w hotelu i w restauracji często rodzi się opinia gościa, powodująca, że wyjeżdża on zadowolony albo nie. Zależy od tego, jak został obsłużony.

–  Jestem przekonana, że nie mamy się czego wstydzić. Dane po jedenastu miesiącach zeszłego roku mówią, że korzystających z polskiej bazy noclegowej było o 10 procent więcej niż rok wcześniej, w tym z zagranicy nawet 12 procent. To właśnie dzięki temu, że turyści dobrze oceniają jakość usług hotelarskich, gastronomii i atrakcyjności turystycznej Polski. Jestem przekonana, że obecny rok będzie jeszcze lepszy niż poprzedni. Polska infrastruktura hotelarska się rozwija, a zmiany, które proponuje pan minister służą temu, żeby było lepiej, żeby polskim hotelarzom lepiej się pracowało i mogli podnosić jeszcze jakość – dodała.

Podpisany dzisiaj w obecności dziennikarzy projekt rozporządzenia będzie teraz rozesłany organizacjom branżowym i ministerstwom do konsultacji. Zacznie obowiązywać po opublikowaniu go w Dzienniku Ustaw, najszybciej za 21 dni. Obejmować będzie – w różnym zakresie – hotele, motele i kempingi.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Hotele
Katalonia podnosi podatek turystyczny. W Barcelonie goście zapłacą nawet 15 euro za noc
Hotele
Dynamiczne pakietowanie usług wkracza do hoteli
Hotele
Lizbona: Przychody z turystyki rosną szybciej niż przyjazdy. To sukces
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama