Reklama

Raś: Mamy rekordowe wyniki turystyki. Otwieramy obserwatorium, żeby ta prawda rozbłysła

Od stycznia do listopada 2025 roku z turystycznej bazy noclegowej w Polsce skorzystało 58,9 miliona turystów, w tym 19,7 miliona gości zagranicznych. To oznacza, że liczba nocujących wzrosła o 11,6 procent w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku. Przy tym dynamika wzrostu liczby noclegów obcokrajowców była wyższa, bo sięgnęła 13,1 procent.

Publikacja: 09.02.2026 02:35

Na konferencji wystąpili wspólnie sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Ireneusz Raś i

Na konferencji wystąpili wspólnie sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Ireneusz Raś i prezes Głównego Urzędu Statystycznego Marek Cierpiał-Wolan

Foto: Filip Frydrykiewicz

Główny Urząd Statystyczny i Ministerstwo Sportu i Turystyki ogłosiły w piątek, 6 lutego, wyniki, jakie uzyskała polska gospodarka turystyczna w zeszłym roku. Pretekstem była formalna inauguracja prac Obserwatorium Turystycznego, jakie od tego roku działa w strukturze GUS. W piątek podczas wspólnej konferencji prasowej wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś i prezes GUS Marek Cierpiał-Wolan mówili, jak wyobrażają sobie prace nowej komórki.

Foto: Główny Urząd Statystyczny

Raś przypomniał, że przedsiębiorcy turystyczni od lat upominali się o profesjonalnie przygotowane dane, pokazujące różne aspekty gospodarki turystycznej. GUS w odpowiedzi na te postulaty uruchomił w zeszłym roku platformę internetową Turystyka+ (https://turystyka.stat.gov.pl/). A w grudniu zeszłego roku podczas konferencji polityków i przedstawicieli branży turystycznej, Raś i Cierpiał-Wolan podpisali porozumienie o utworzeniu na kanwie tej platformy Obserwatorium Turystycznego.

– Korzystamy z autorytetu GUS-u, aby tutaj był ten dom badań nad turystyką – mówił Raś. Jak tłumaczył, celem prowadzenia badań powinno być z jednej strony wspieranie przedsiębiorców turystycznych przez dostarczanie im danych i analiz do planowania działań biznesowych, a z drugiej „żeby prawda o turystyce rozbłysła w Polsce”. – Nie uda nam się to jednak, jeśli nie będziemy oprzyrządowani twardymi danymi. Mam nadzieję, że będzie ich dostarczało Obserwatorium. Ani opinia publiczna, ani politycy nie wiedzą bowiem w dostatecznym stopniu, czym jest turystyka dla gospodarki – tłumaczył Raś. Dodając, że ciągle różni jego rozmówcy i koledzy z polityki nie mogą się nadziwić, kiedy tłumaczy im, że 5 procent, jakie zapewnia polskiemu PKB turystyka, czyli 160-170 miliardów złotych, to wartość równa wartości wydatków Polski na zbrojenia i dwukrotność udziału w PKB przychodów z rolnictwa.

Foto: Główny Urząd Statystyczny

Reklama
Reklama

Obserwatorium Turystyki – nowa wartość w zbieraniu i popularyzowaniu danych

Obserwatorium Turystyki dzięki wsparciu finansowemu z MSiT, ma w swoich badaniach sięgać po większy zakres źródeł – głównie chodzi tu o dane z kart płatniczych i z firm telekomunikacyjnych – dzięki którym będzie mógł dokładniej mierzyć ruch turystów i ich wydatki, a dane i wnioski prezentować szybciej niż dotychczas.

Foto: Główny Urząd Statystyczny

– Chodzi o to, żebyśmy mogli monitorować zjawiska związane z turystyką precyzyjniej, objąć obszary dotychczas niezbadane i udostępniać szybciej, w czasie rzeczywistym – deklarował Cierpiał-Wolan.Jak dodawał, GUS ma ambicję rozszerzyć dotychczasowe swoje badania na ruch turystów jednodniowych (nie nocujących w Polsce), co pozwoli pełniej oszacować korzyści turystyki dla gospodarki.

Foto: Główny Urząd Statystyczny

Jak głosi oficjalny komunikat MSiT, „Obserwatorium Turystyczne to unikatowy na skalę europejską projekt badawczy. Ma on na celu wzmocnienie systemu monitorowania rynku turystycznego poprzez rozwój badań, analiz i narzędzi informacyjnych wspierających branżę turystyczną i administrację publiczną. Jak podkreślono podczas konferencji, turystyka odpowiada za około 5 proc. polskiego PKB, dlatego dostęp do rzetelnych i aktualnych danych statystycznych ma kluczowe znaczenie dla podejmowania skutecznych decyzji rozwojowych i biznesowych”.

W ramach Obserwatorium rozwijany będzie m.in. portal Turystyka+, prezentujący dane dotyczące rynku turystycznego w Polsce w formie interaktywnych map, wykresów i analiz na poziomie województw i powiatów. Istotnym elementem projektu jest także rozwój badań wykorzystujących sztuczną inteligencję do opracowania narzędzi analizujących rynek turystyczny z wykorzystaniem m.in. portali rezerwacyjnych, danych administracji, mediów społecznościowych i trendów wyszukiwań internetowych.

Reklama
Reklama

Budżet programu Obserwatorium Turystyki to 44 miliony złotych. MSiT pozyskał je z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. – To będą badania inspirujące dla całej Unii Europejskiej – przekonywał Raś.

Symboliczne połączenie wysiłków MSiT i GUS ma dać nowąwartość - Obserwatorium Turystyczne

Symboliczne połączenie wysiłków MSiT i GUS ma dać nowąwartość - Obserwatorium Turystyczne

Foto: Filip Frydrykiewicz

Turystyka motorem gospodarki polskiej 

Prezentując dane ilustrujące ruch turystyczny w 2025 roku Wolan-Cierpiał zwrócił uwagę, że cała gospodarka turystyczna rozwijała się dużo szybciej niż gospodarka generalnie – 10 procent wobec 3,6 procent. Raś zaś prognozował, że szybko turystyka powinna osiągnąć 6 procent PKB. – Potem będzie potrzebowała jednak dodatkowych bodźców, w tym nacisku na zrównoważony rozwój turystyki i zwiększenia nakładów na promocję. To z kolei wymaga pieniędzy, pieniędzy i jeszcze raz pieniędzy – podkreślał Raś. – Dzisiaj jest ich za mało. Więcej od nas na promocję [na głowę mieszkańca] wydają nawet Węgrzy, Słowacy i Słoweńcy.

Czytaj więcej

Raś: Opłata turystyczna? Nie będzie o nią sporów, bo znalazłem złoty środek

Na prośbę naszej redakcji biuro prasowe GUS poszerzyło zakres informacji o przyjazdach turystów z zagranicy. Czego jeszcze się dowiedzieliśmy?

Najliczniej odwiedzali Polskę Niemcy – było ich 6,75 miliona. Na drugim miejscu uplasowali się Ukraińcy z wynikiem 3,75 miliona, a na trzecim Brytyjczycy, których w polskich hotelach nocowało 1,2 miliona. Na kolejnych miejscach: Amerykanie (1,2 miliona), Włosi (690 tysięcy), Białorusini (640 tysięcy), Czesi (621 tysięcy), Francuzi (616 tysięcy), Holendrzy (532 tysiące) i Litwini (530 tysięcy).

Reklama
Reklama

Foto: Główny Urząd Statystyczny

Nic dziwnego, że w 2025 roku najwięcej na odwiedziny w Polsce wydali Niemcy 10,87 miliarda złotych. Na drugim miejscu w tej dziedzinie byli Amerykanie, którzy zostawili w Polsce 4,26 miliarda złotych, a na trzecim podróżni reprezentujący w statystykach Ukrainę – 4,06 miliarda złotych.

Co ciekawe, w przeliczeniu na głowę najwięcej z nich zostawiali Amerykanie – średnio 5953 złotych, hojni byli też Francuzi z wydatkami w wysokości 1983 złote, a zaraz po nich Holendrzy ze średnią na głowę 1974 złotych.

Najmniej wydali Czesi – 934 złote, Białorusini – 945 złotych i Ukraińcy – 1081 złotych. Wydatki wszystkich nacji były wyższe niż rok wcześniej, ale jednej spadły o 9 procent – Białorusinów. Z kolei najbardziej wzrosły średnie wydatki Włochów – o 24 procent i Czechów – o 21 procent.

Jeśli chodzi o same przyjazdy, największą dynamiką wzrostu, odznaczali się Włosi i Czesi. Pierwszych przyjechało o 24, a drugich o 21 procent więcej. Spadła jedynie liczba gości z Białorusi – o 3 procent.

Reklama
Reklama

W sumie – jak wyliczył GUS – wydatki wszystkich turystów, zarówno zagranicznych, jak i polskich, sięgnęły 94 miliardów złotych, o 9,5 procent więcej niż rok wcześniej. Jeśli jednak oszacować wszystkie wpływy z gospodarki turystycznej do polskiego PKB, to będzie to – zdaniem Rasia – 165 miliardów złotych.

Najwięcej turystów odwiedziło – jeśli uszeregować cele podróży według powiatów – Warszawę (8,7 miliona turystów). Tam wzrost wyniósł 11 procent rok do roku. Na drugim miejscu znalazł się Kraków (5,2 miliona turystów, +8,7 procent), na trzecim Gdańsk (2,9 miliona turystów, +12,7 procent), na czwartym Wrocław (+15,4 procent), a na piątym powiat tatrzański (+10,1 procent). W drugiej piątce były to powiaty: karkonoski, kołobrzeski, Poznań, Łódź i Katowice.

Foto: Główny Urząd Statystyczny

Z kolei liczba noclegów turystów (pod uwagę brano jedynie dane z obiektów noclegowych z co najmniej 10 łóżkami), wskazuje, że najpopularniejsze były województwa: mazowieckie (11 milionów noclegów), małopolskie (10,3 miliona), dolnośląskie (7,1 miliona), pomorskie, zachodniopomorskie, śląskie, wielkopolskie, łódzkie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, podkarpackie, lubelskie, podlaskie, świętokrzyskie, lubuskie i opolskie.

Foto: Główny Urząd Statystyczny

Reklama
Reklama

Co jeszcze wiadomo? Że Polska pod względem noclegów w obiektach najmu krótkoterminowego zajmuje w Unii Europejskiej 7. miejsce, za Francją, Hiszpanią, Włochami, Niemcami, Grecją i Portugalią, a tuż przed Chorwacją. W sumie w tych obiektach w naszym kraju turyści spędzili w zeszłym roku 44,8 miliona nocy.

Dynamika wzrostu przyjazdów w 2025 roku do Polski stawia nasz kraj na drugim miejscu w Unii Europejskiej po Malcie, a przed Łotwą, Litwą i Luksemburgiem.

Foto: Główny Urząd Statystyczny

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Nowe Trendy
Koniec ery „spotkajmy się na Zoomie”. Biznes wraca do latania
Nowe Trendy
Tripadvisor pod presją inwestora, który wzywa do zmian w zarządzie
Nowe Trendy
Egipt liderem odbudowy turystyki. Nowe kierunki i dużo więcej turystów
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama