Miliardowe inwestycje PKP Intercity. Do 2030 r. dwa razy więcej pociągów na torach

PKP Intercity zamierza do 2030 roku wydać na tabor i infrastrukturę około 27 miliardów złotych. Dzięki temu będzie mógł uruchomić dwa razy więcej pociągów niż obecnie, które na dodatek będą wygodniejsze i szybsze - standardem mają się stać przejazdy z prędkością 160-250 km na godzinę.

Publikacja: 20.07.2023 11:22

Mocno trzymam kciuki za PKP Intercity, żeby w tym roku pękła nieosiągalna do tej pory granica 60 mln

Mocno trzymam kciuki za PKP Intercity, żeby w tym roku pękła nieosiągalna do tej pory granica 60 mln pasażerów - mówi wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki

Foto: Newseria Biznes

Z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że w okresie styczeń-maj br. liczba pasażerów kolei sięgnęła prawie 150,5 mln. Natomiast w całym 2022 roku koleją podróżowało ponad 342 milionów pasażerów, czyli o 97 milionów więcej niż rok wcześniej, a także o 6,3 miliona więcej niż w 2019 roku. To jak dotąd rekordowe wyniki.

Statystyki pokazują też, że w ubiegłym roku najwięcej pasażerów skorzystało z usług Polregio, Kolei Mazowieckich i PKP Intercity. Jednak w porównaniu z okresem przed pandemią, czyli do 2019 roku, najwięcej pasażerów zyskało właśnie PKP Intercity (ponad 10 mln, prawie 21 proc.). Przewoźnik ma około 17-procentowy udział w segmencie przewozów pasażerskich.

- Mimo pandemii i wojny w Ukrainie w ubiegłym roku PKP Intercity wyrównało wynik z przedpandemicznego 2019 roku, przewożąc w sumie 59 mln pasażerów. I to pokazuje, że Polacy chcą korzystać z kolei i robią to, jeżeli mają dobrą ofertę, mimo że mamy coraz więcej prywatnych samochodów - mówi agencji Newseria Biznes wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki.

- Mocno trzymam kciuki za PKP Intercity, żeby w tym roku pękła nieosiągalna do tej pory granica 60 milionów pasażerów. Wierzę, że to się uda, ponieważ już w pierwszym półroczu tego roku ich liczba sięgnęła 31 milionów, czyli tyle samo, co w całym 2015 roku. Ambitny cel zakłada natomiast, że w 2030 roku z usług PKP Intercity skorzysta już około 88 milionów pasażerów - dodaje Małecki.

Sukcesywnie rosnąca liczba pasażerów pociąga za sobą konieczność dużych inwestycji. Dlatego w 2022 roku nakłady inwestycyjne PKP Intercity na tabor i infrastrukturę sięgnęły 1,4 mld złotych, czyli o ponad 840 mln zł więcej niż w poprzednim roku. Natomiast do 2030 roku narodowy przewoźnik zamierza zainwestować w nie łącznie ok. 27 mld złotych. Do tego czasu tabor PKP Intercity zostanie w dużym stopniu wymieniony, a wszystkie pojazdy przewoźnika mają być nowe lub zmodernizowane.

Czytaj więcej

Koleje Czeskie będą wozić pasażerów z Pragi do Wrocławia, a może i Gdyni

- Co zyskają pasażerowie? Między innymi 2,5 tysiąca nowoczesnych wagonów, w tym tysiąc całkowicie nowych i 1,5 tysiąca zmodernizowanych zgodnie z najwyższymi standardami, a także kilkaset nowoczesnych lokomotyw, zespoły trakcyjne, zestawy push-pull. To będą też inwestycje w zaplecze techniczne do obsługi zwiększającego się taboru, w tym myjnie ekologiczne i stacje postojowe - mówi Maciej Małecki.

- Łącznie 24,5 miliarda złotych zostanie przeznaczonych na inwestycje w tabor, a ponad 2,5 miliarda złotych na inwestycje w zaplecze techniczne tego taboru, żeby szybciej, sprawniej i jak najlepiej obsługiwać podróżnych - dodaje.

Dzięki wielomiliardowym inwestycjom w perspektywie 2030 roku standardem mają się stać podróże z prędkością 160-250 kilometrów na godzinę, co pozwoli skrócić czasy przejazdów. To znaczące przyspieszenie, ponieważ w tej chwili większość pociągów kursuje z prędkością 120-160 kilometrów na godzinę.

Trwają też prace nad założeniami nowego designu przestrzeni wewnątrz pociągów, które mają zapewnić podróżnym wyższy komfort i funkcjonalność. Normą we wszystkich pociągach PKP Intercity ma być m.in. klimatyzacja, gniazdka elektryczne, dostęp do usługi gastronomicznej, możliwość skorzystania z wi-fi oraz platformy multimedialnej. Nowe pojazdy będą też dostosowane do potrzeb różnych grup podróżnych, w tym osób podróżujących z dziećmi czy osób z niepełnosprawnościami.

Plany przewoźnika zakładają, że w 2030 roku PKP Intercity przewiezie już w sumie ponad 88 mln pasażerów i będzie uruchamiać około dwa razy więcej pociągów niż obecnie. Planowane jest m.in. rozszerzenie oferty połączeń międzynarodowych w kierunkach zachodnim, wschodnim i południowym, a także wprowadzenie stałego, przejrzystego rozkładu jazdy.

Nowa, rozbudowana siatka połączeń ma stworzyć spójną sieć transportową dla całego kraju i uwzględniać mniejsze ośrodki, dzięki czemu przyczyni się też do walki z wykluczeniem transportowym.

Czytaj więcej

WorkTrips.com: Podróże służbowe kolejami będą nie tylko prostsze, ale i eko

- Już te ostatnie lata to intensywne przywracanie tras kolejowych i otwieranie nowych. Siatka połączeń PKP Intercity mocno się zwiększyła i cały czas w tym kierunku idziemy. Im więcej nowych wagonów, lokomotyw i im bardziej poszerza się tabor, tym więcej połączeń kolejowych można otwierać - mówi wiceminister aktywów państwowych.

- Równolegle trwają też gigantyczne prace na polskich torach. Tu spółka PKP PLK, która jest w nadzorze ministra infrastruktury, inwestuje po to, żeby można było po polskich torach jeździć szybciej, sprawniej, punktualniej. Sam, jako podróżny, nieraz muszę uzbroić się w cierpliwość, bo wiem, że to jest potrzebne. Te dzisiejsze prace za kilka lat przyniosą dobry efekt w postaci jeszcze większego usprawnienia polskiej kolei - dodaje.

Z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że w okresie styczeń-maj br. liczba pasażerów kolei sięgnęła prawie 150,5 mln. Natomiast w całym 2022 roku koleją podróżowało ponad 342 milionów pasażerów, czyli o 97 milionów więcej niż rok wcześniej, a także o 6,3 miliona więcej niż w 2019 roku. To jak dotąd rekordowe wyniki.

Statystyki pokazują też, że w ubiegłym roku najwięcej pasażerów skorzystało z usług Polregio, Kolei Mazowieckich i PKP Intercity. Jednak w porównaniu z okresem przed pandemią, czyli do 2019 roku, najwięcej pasażerów zyskało właśnie PKP Intercity (ponad 10 mln, prawie 21 proc.). Przewoźnik ma około 17-procentowy udział w segmencie przewozów pasażerskich.

Pozostało 87% artykułu
Kolej
To ostatnie miesiące biletu za 49 euro. Musi zdrożeć
Kolej
Niemcy: Uwaga na oszustów. Handlują biletami za 49 euro
Kolej
Unia Europejska: Odkryj Europę z bezpłatnym biletem kolejowym
Kolej
Francja, wzorem Niemiec, wprowadza miesięczny bilet kolejowy za 49 euro
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Kolej
Mazobilet, czyli zwiedzanie Warszawy i Mazowsza za 49 złotych, a nawet taniej
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą