Linie lotnicze LOT i Thai Airways, należące do sojuszu Star Alliance, podpisały porozumienie potwierdzające zamiar nawiązania współpracy codeshare (tzw. Memorandum of Understanding - MoU) – zawiadamia biuro prasowe LOT-u w komunikacie. Podpisanie MoU nastąpiło podczas inauguracji w ubiegłym tygodniu połączenia LOT-u między Warszawą a Bangkokiem.

Do tej pory pasażerowie mogli łączyć loty obu przewoźników w ramach jednej podróży na podstawie obowiązującej umowy interline. Formuła codeshare pozwoli oferować wybrane rejsy realizowane przez jedną linię również pod kodem i numerem rejsu drugiego przewoźnika. Dzięki temu wspólna oferta dostępna pod kodami obu linii zostanie znacząco rozszerzona, a pasażerowie będą mogli łatwiej wyszukiwać i rezerwować połączenia – głosi komunikat.

Planowane partnerstwo ma objąć wybrane kierunki w Europie, Azji i Oceanii. Pierwsze loty w ramach nowej współpracy będą mogły odbyć się na początku letniego sezonu lotniczego 2027.

Czytaj więcej

Tajlandia ma pomysł na długie przesiadki. Darmowa wycieczka zamiast czekania na lotnisku

Łatwiejsze podróże w obu kierunkach

Partnerstwo ma ułatwić pasażerom dostęp do kolejnych kierunków, a obu liniom lotniczym umożliwić dotarcie do nowych grup podróżnych. Ważnym celem współpracy jest również wspieranie zarówno turystyki, jak i podróży biznesowych w obu kierunkach – z Polski i Europy do Tajlandii oraz z Azji i Oceanii do Polski i Europy. 

- Uruchomienie bezpośrednich, regularnych połączeń między Warszawą a Bangkokiem stwarza dodatkowe możliwości dla pasażerów poszukujących wygodnego dostępu do najpiękniejszych miast w Tajlandii i innych częściach Azji, Australii i Oceanii. Thai Airways jest dla nas naturalnym partnerem w realizacji tego celu. Razem możemy wykorzystać atuty obu sieci, zachęcając jednocześnie pasażerów z Azji do odkrywania Polski – mówi członek zarządu ds. handlowych LOT-u Robert Ludera, cytowany w komunikacie.

- Podpisane porozumienie stanowi ważny krok w kierunku zacieśnienia więzi między Tajlandią a Polską. Nowe połączenie LOT-u na trasie Warszawa–Bangkok dało solidną podstawę, dzięki której możemy rozwijać nasze dotychczasowe relacje i przenieść je na wyższy poziom. W planowanej współpracy codeshare widzimy szansę na ułatwienie podróży między Europą a Azją, zapewniając jednocześnie pasażerom więcej możliwości odkrywania miejsc w obu regionach – dodaje dyrektor ds. handlowych Thai Airways Kittiphong Sansomboon.

Czytaj więcej

Tajlandia już wie, że nie może liczyć na wszystkich turystów. Chyba, że chodzi o Polaków