Europa Zachodnia (znów) kocha Hiszpanię. Szykuje więcej lotów niż przed pandemią

W tym roku do Hiszpanii poleci więcej osób niż przed pandemią. Konkretnie o 1,6 procent, poinformowała Aena, firma, która zarządza lotniskami w tym kraju.

Publikacja: 31.03.2022 08:32

Europa Zachodnia (znów) kocha Hiszpanię. Szykuje więcej lotów niż przed pandemią

Foto: Aleksander Kramarz

Linie lotnicze zaplanowały na bieżący sezon letni 215,6 miliona miejsc w samolotach. To o 1,6 procent więcej niż w rekordowym 2019 roku, podaje w informacji prasowej Aena, przedsiębiorstwo zarządzające 46 lotniskami w Hiszpanii. Firma zaznacza jednocześnie, że na loty rozkładowe przypadnie 1,2 miliona operacji komercyjnych, czyli o 1,3 procent mniej niż w 2019 roku.

W ostatnich tygodniach przewoźnicy wprowadzili tradycyjnie korekty do swoich programów. Siatka połączeń musiała się zmienić także z powodu wojny w Ukrainie, ale anulacja połączeń z tym krajem oraz z Rosją nie wpłynie znacząco na rozkłady, bo stanowiły one około 1 procenta zaplanowanych miejsc.

Największe wzrosty notują Wyspy Kanaryjskie - tam linie zaplanowały o 9 procent więcej miejsc w samolotach niż przed pandemią (31,5 miliona). W wypadku Gran Canarii jest to 8,5 miliona miejsc (plus 3 procent), na Teneryfie 7,3 miliona (plus 12 procent), a na Lanzarote 5,6 miliona (plus 15 procent).

Czytaj więcej

Linie lotnicze celują w Wyspy Kanaryjskie. Rekordowe zainteresowanie Europejczyków

Przewoźnicy mają też ambitne plany wobec Majorki - w samolotach będzie w sumie 31,2 miliona miejsc (plus 11 procent), na Ibizę zaplanowano 9,3 miliona miejsc (plus 11 procent), a na Minorkę 5,1 miliona (plus 40 procent).

Statystyki pokazują też, że zarówno lotniska w Madrycie, jak i w Barcelonie powrócą niemal do liczb z 2019 roku - jeśli plan zostanie zrealizowany, liczba miejsc w samolotach do obu miast będzie stanowić odpowiednio 95 i 90 procent wartości z 2019 roku. To oznacza, że lotnisko Madryt-Barajas ma obsłużyć ponad 42,6 miliona pasażerów, a Barcelona-El Prat ponad 36,2 miliona.

Analiza rynków źródłowych pokazuje, że w wypadku tego krajowego liczba miejsc w samolotach wzrosła o 7 procent do 69,3 miliona, pozostałe 146,4 miliona przypada na rejsy międzynarodowe. Najwięcej pasażerów ma być z Wielkiej Brytanii (35 milionów miejsc, minus 3 procent), a dalej z Niemiec (21,6 miliona, minus 6 procent) i Włoch (13 milionów, plus 5 procent). To właśnie Włochy mają najwyższą dynamikę wzrostów, ale Wielka Brytania tradycyjnie pozostaje największym krajem źródłowym dla Hiszpanii.

Czytaj więcej

Hiszpania: Żal turystów z Rosji. Zostawiali dużo pieniędzy

Aena zaznacza jednak, że plany dotyczące wielkości operacji lotniczych zawsze mogą się zmienić, a ostateczny wynik będzie zależał od rozwoju pandemii i wojny w Ukrainie. Na ruch lotniczy wpływ będą mieć także ceny paliwa.

Linie lotnicze zaplanowały na bieżący sezon letni 215,6 miliona miejsc w samolotach. To o 1,6 procent więcej niż w rekordowym 2019 roku, podaje w informacji prasowej Aena, przedsiębiorstwo zarządzające 46 lotniskami w Hiszpanii. Firma zaznacza jednocześnie, że na loty rozkładowe przypadnie 1,2 miliona operacji komercyjnych, czyli o 1,3 procent mniej niż w 2019 roku.

W ostatnich tygodniach przewoźnicy wprowadzili tradycyjnie korekty do swoich programów. Siatka połączeń musiała się zmienić także z powodu wojny w Ukrainie, ale anulacja połączeń z tym krajem oraz z Rosją nie wpłynie znacząco na rozkłady, bo stanowiły one około 1 procenta zaplanowanych miejsc.

Biura Podróży
W przyszłym roku wakacje będą droższe. Dlatego trzeba je kupić teraz
Linie Lotnicze
Alpaslan Unsal, Corendon: Biura podróży mają w nas solidnego i przyjaznego partnera
Biura Podróży
Atlas podróży pokazuje ulubione kierunki Europejczyków. Kto z kim spędzi wakacje?
Biura Podróży
LOT proponuje: Leć na wakacje nad polskie morze samolotem. Mamy dla ciebie pakiet
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Promy i Statki
W Grecji trzeba więcej zapłacić za prom. Przewoźnicy: Zdrożała ropa
Biura Podróży
Brytyjczycy chętnie kupują wakacje. Wojna w Ukrainie nie burzy ich planów