Projekt zakłada przesunięcie o 38 metrów frontowej fasady T1, co pozwoli uzyskać dodatkowe 70 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni użytkowej – wyjaśnia portal branży turystycznej Hosteltur. Dzięki temu główny terminal El Prat, obecnie liczący około 450 tysięcy metrów kwadratowych powiększy się o 15 procent.

W nowej przestrzeni znajdzie się miejsce m.in. na dodatkowe stanowiska odprawy bagażowej i nowoczesne punkty kontroli bezpieczeństwa.

Czytaj więcej

Barcelona czuje koniec „efektu szampana”, teraz musi zadowolić się „szklanką wody”

Zmiany wiążą się jednak z koniecznością wyburzenia starej wieży kontroli lotów, wyłączonej z użytku w 2005 roku. Przesunięcie fasady terminala będzie wymagało również zajęcia części drogi.

Prace mają zakończyć się w latach 2031–2032. Władze lotniska nie ukrywają, że inwestycja spowoduje utrudnienia dla pasażerów. – Przesunięcie fasady wywoła niedogodności, ale te działania są konieczne, aby zwiększyć przepustowość portu – podkreśliła dyrektorka portu Eva Valenzuela, .

Rozbudowa T1 to kluczowy element podniesienia konkurencyjności El Prat jako jednego z głównych hubów lotniczych w Europie. Projekt uwzględnia także kompensację środowiskową, która ma towarzyszyć inwestycji.