Reklama

Barcelona czuje koniec „efektu szampana”, teraz musi zadowolić się „szklanką wody”

Wyniki ekonomiczne barcelońskiego sektora turystycznego wykazują tego lata, mimo napływu dużej liczby odwiedzających, wyraźne spowolnienie. Jak informuje „La Vanguardia”, kelnerzy z La Rambli – turystycznego epicentrum miasta – przyznają, że obroty spadły nawet o 70 procent.
Turyści nadal licznie odwiedzają Barceloną, ale zostawiają w niej mniej pieniędzy

Turyści nadal licznie odwiedzają Barceloną, ale zostawiają w niej mniej pieniędzy

Foto: PAP/EPA, Alejandro Garcia

Turyści przechadzają się ulicą, porównując ceny i unikając wydatków uznawanych za „luksusowe”, jak dzbanek sangrii za 22 euro – pisze hiszpański portal branży turystycznej Tourinews.

Czytaj więcej

Barcelona stawia na kulturalnych turystów. „Nie ilość, ale jakość”

Wielu pracowników wskazuje, że przyjezdni wolą jeść w hotelowym pokoju produkty kupione w supermarkecie, a do restauracji udają się głównie na kolację, gdzie zamawiają wspólne dania, rezygnują z deserów i kawy i ograniczają liczbę napojów.

Wszystko wskazuje na to, że skończył się „efekt szampana” – kiedy po pandemii turyści wydawali znacznie więcej dzięki zgromadzonym oszczędnościom – a jego miejsce zajął „efekt szklanki kranówki”. Roger Pallarols ze stowarzyszenia restauratorów Gremi de Restauració mówi wręcz o „spowolnieniu” i sezonach, które „są słabsze, niż powinny”.

Przyczyną są w dużej mierze zmiana nawyków konsumpcyjnych, wysoka inflacja w krajach pochodzenia turystów i rosnące ceny hoteli.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Barcelona likwiduje najem krótkoterminowy. Hotelarze zacierają ręce

Barcelońska turystyka i handel odczuwają spadek obrotów

Spadek wydatków nie dotyczy wyłącznie najbardziej turystycznych dzielnic. Według badania przeprowadzonego przez Barcelona Oberta, aż połowa z 24 najczęściej odwiedzanych stref handlowych w mieście odnotowuje pogorszenie wyników sprzedaży.

Kupcy wskazują na wiele czynników: od robót drogowych i fal upałów po problemy strukturalne Barcelony. W dzielnicy Gòtic winą obarcza się nowe trendy konsumenckie, w Barcelonecie – poważne problemy z czystością i higieną, a w okolicach Sagrady Famílii – brak bezpieczeństwa i liczne kradzieże dokonywane na turystach, które szkodzą wizerunkowi miasta i zniechęcają do wydawania pieniędzy.

Czytaj więcej

Wakacje w Katalonii będą droższe, rośnie podatek turystyczny. "Jak w całej Europie"
Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Popularne Trendy
Francja najlepsza w turystyce – rekordowe 102 miliony gości
Popularne Trendy
Rekordowy karnawał w Brazylii. W samym Rio de Janeiro bawiło się 8 milionów ludzi
Popularne Trendy
Tunezja przekroczyła 11 milionów odwiedzających. Polacy wśród kluczowych gości z Europy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama