Dziś rano dwa wojskowe boeingi 737 należące do Sił Powietrznych RP wyleciały z Warszawy do Omanu, aby zabrać stamtąd Polaków pilnie potrzebujących ewakuacji z uwagi na stan zdrowia. Służby dyplomatyczne wytypowały 110 takich osób. Część z nich została dowieziona dzisiaj do Omanu z Dubaju trzema autokarami.
„Polacy z regionu wracają do kraju wznawianymi połączeniami lotniczymi. Jest jednak grupa naszych obywateli wymagająca szczególnego wsparcia. Spośród około 10 tysięcy naszych rodaków przebywających w ZEA i Omanie służba konsularna zidentyfikowała ponad 100 osób, które powinny wrócić specjalnym lotem medycznym przy wsparciu Wojska Polskiego” – napisał na platformie X rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Czytaj więcej
Samolot, na który czekają w Omanie najpilniej potrzebujący pomocy Polacy, jest już w drodze. Zaplanowanych jest też kolejnych sześć rejsów z tego k...
Specjalne samoloty wrócą z Omanu do Polski dziś w nocy
Podczas popołudniowego briefingu prasowego Wewiór poinformował, że samoloty doleciały do Omanu zgodnie z planem. Jak dodał, w trakcie briefingu (który rozpoczął się około godziny 14.30), pasażerowie wchodzili już do samolotów. Wedle zapowiedzi mają one wrócić do Warszawy dziś w nocy.
Zapytany, czy planowane są kolejne loty specjalne po Polaków, Wewiór odpowiedział: – Analizujemy je, sprawdzamy możliwości, jak możemy pomóc naszym obywatelom. Wiemy też, że może być potrzeba kolejnych lotów, ale dzisiaj żadne decyzje jeszcze nie zapadły.