Urządzenia pracujące na gdańskim lotnisku to skanery najnowszej generacji – EDSCB C3 (Explosive Detection Systems for Cabin Baggage) – pisze Port Lotniczy Gdańsk w komunikacie.
Dzięki technologii tomografii komputerowej nowe prześwietlarki uzyskują niezwykle dokładny obraz 3D wnętrza walizki, dlatego bagaż podręczny może zawierać komputery przenośne i inne duże urządzenia elektroniczne oraz płyny, aerozole i żele o pojemności pojedynczego opakowania do 2 litrów.
Koniec z wypakowywaniem elektroniki i płynów
Zaawansowane algorytmy automatycznie rozpoznają materiały niebezpieczne. Pasażer nie musi więc tracić czasu na wypakowywanie laptopów, tabletów czy kosmetyczek.
Dla służb ochrony lotniska oznacza to duże ograniczenie konieczności ręcznego przeszukiwania bagażu. Skanery działają wraz z systemem transportu bagażu kabinowego i automatycznym powrotnikiem pojemników (kuwet). Nowe prześwietlarki zastępują dotychczas użytkowane konwencjonalne urządzenia wykorzystujące promieniowanie RTG.
Czytaj więcej
W Porcie Lotniczym Rzeszów-Jasionka oficjalnie uruchomiono zmodernizowany Punkt Kontroli Bezpieczeństwa. Dzięki skanerom C3 zniesiono limit 100 mil...
– Jesteśmy na etapie sprawdzania skuteczności działania nowych skanerów. Testy wypadają obiecująco. Mamy nadzieję, że to nowe rozwiązanie technologiczne znacząco przyspieszy i ułatwi kontrolę bezpieczeństwa, jednocześnie zwiększając wykrywalność zagrożeń. Takie są dotychczasowe doświadczenia innych lotnisk – mówi dyrektor ds. bezpieczeństwa w Porcie Lotniczym Gdańsk Łukasz Kunowski, cytowany w komunikacie.
Rozbudowa systemu kontroli
Port Lotniczy Gdańsk w pierwszej fazie zakupił dwa nowe skanery. Teraz zamierza zamówić kolejnych dziewięć urządzeń. Docelowo będzie jedenaście nowych linii do kontroli bezpieczeństwa. W planach jest także zakup sześciu urządzeń do kontroli osób (body scanner), które nie wykorzystują promieniowania jonizującego. Skanery te umożliwią wykrywanie niebezpiecznych przedmiotów ukrytych pod odzieżą.
– Mamy nadzieję, że wiosną 2027 roku na gdańskim lotnisku będą działały wszystkie nowe skanery 3D. To znacznie zwiększy przepustowość kontroli bezpieczeństwa, co będzie bardziej komfortowe dla pasażerów, prostsze dla naszych pracowników, a przede wszystkim skuteczniejsze w wykrywaniu zagrożeń i zwiększające bezpieczeństwo. Chcemy dużo wcześniej uwolnić limity dostępnych płynów podczas kontroli, także przy skanerach starego typu. Zanim jednak to nastąpi, potrzebujemy czasu na uruchomienie procedur i przetestowanie nowych rozwiązań – mówi Łukasz Kunowski.
Nowe skanery dostarczyło lotnisku konsorcjum firm Dimark i Anglosec. Wartość kontraktu wyniosła ponad 9 milionów złotych.
Czytaj więcej
W Katowice Airport oddano do użytku czwarty hangar do obsługi technicznej samolotów. Jest to kolejna inwestycja zakończona w ramach programu rozwoj...