Władze Bali wyganiają handlarzy ze słynnej plaży. „Za duży tłum”

Na plaży popularnej wśród surferów Kuta Beach na Bali pracuje prawie 1200 handlarzy, to o wiele za dużo - uważają lokalne władze i zapowiadają ograniczenia.

Publikacja: 16.04.2023 02:23

Władze szukają sposobu odciążenia plaży

Władze szukają sposobu odciążenia plaży

Foto: Bloomberg

Lokalne władze kończą pisać przepisy, które mają zmniejszyć liczbę sprzedawców na plaży Kuta Beach na Bali. W życie wejdą one najpóźniej pod koniec maja – ujawnia szwajcarski portal Travel News. A portal Bali Discovery dodaje, że każdy, kto będzie chciał sprzedawać swoje towary na plaży, będzie musiał mieć licencję i identyfikator. Takich pozwoleń władze chcą wydać maksymalnie 800.

– Plaże są przepełnione – mówi cytowany przez Travel News przedstawiciel władz Kuta, Wayan Wasista. I dodaje, że z powodu erozji plaża się kurczy, dlatego trzeba podjąć środki zapobiegawcze. Jak podkreśla, tłok jest jeszcze większy z powodu licznych instruktorów surfingu, którzy również prowadzą tam swoją działalność.

Czytaj więcej

Jest ostateczna decyzja w sprawie Zatoki Wraku. Grecki rząd kończy spór

Władze zapowiedziały sankcje przeciwko handlarzom, którzy nie będą stosować się do reguł lub będą zachowywać się nieodpowiednio wobec plażowiczów. – Jeśli wizerunek plaży Kuta zostanie zniszczony, nikt nie przyjedzie. Dlatego musimy działać – tłumaczy Wasista.

Kuta Beach to jedna z najpopularniejszych plaż na Bali, nazywana rajem surferów. Znajduje się w południowej części wyspy, około 10 kilometrów od jej stolicy, Denpasar. Wśród opinii zamieszczonych przez turystów na portalu TripAdvisor, można przeczytać narzekania na nękających ich handlarzy, na tłok i na śmieci.

W zeszłym roku na Bali przyjechało 2,3 miliona turystów zagranicznych. W tym roku władze kraju liczą na co najmniej 4,5 miliona gości, ale nie wykluczają też bardzo optymistycznego scenariusza, czyli powrotu do ruchu sprzed pandemii i osiągnięcia 6,3 miliona przyjezdnych – podaje agencja informacyjna Antara.

Czytaj więcej

Turyści nie wsiądą już na wielbłądy pod piramidami. „Koniec z męczeniem zwierząt”

Lokalne władze kończą pisać przepisy, które mają zmniejszyć liczbę sprzedawców na plaży Kuta Beach na Bali. W życie wejdą one najpóźniej pod koniec maja – ujawnia szwajcarski portal Travel News. A portal Bali Discovery dodaje, że każdy, kto będzie chciał sprzedawać swoje towary na plaży, będzie musiał mieć licencję i identyfikator. Takich pozwoleń władze chcą wydać maksymalnie 800.

– Plaże są przepełnione – mówi cytowany przez Travel News przedstawiciel władz Kuta, Wayan Wasista. I dodaje, że z powodu erozji plaża się kurczy, dlatego trzeba podjąć środki zapobiegawcze. Jak podkreśla, tłok jest jeszcze większy z powodu licznych instruktorów surfingu, którzy również prowadzą tam swoją działalność.

Nowe Trendy
Co piąty turysta przyjechał do Polski z zagranicy. Najwięcej z Niemiec
Nowe Trendy
Minister od turystyki, Piotr Borys, nie zostanie prezydentem
Nowe Trendy
Bruksela sprawdza, czy Google nie łamie prawa, pokazując oferty lotów
Nowe Trendy
Jaki wpływ na gospodarkę ma branża spotkań i wydarzeń? „Wyniki są imponujące”
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Nowe Trendy
Grecka wyspa będzie neutralna klimatycznie. Zainwestuje w nią gigant turystyczny