Od 1,5 do 2 milionów turystów odwiedza rocznie Czarnogórę, a to mniej więcej trzy razy więcej niż wynosi populacja tego kraju (około 620 tysięcy). I choć turystyka jest ważnym źródłem przychodów – odpowiada za 25 procent przychodów budżetu państwa – to jednak ruch skoncentrowany jest na miesiącach letnich co powoduje, że kraj zaczyna się mierzyć z problemem nadmiernej turystyki - pisze portal Tourism Review.
Czytaj więcej
Branża turystyczna odlicza już dni do Międzynarodowych Targów Turystycznych ITTF Warsaw. Jednym z czołowych wystawców będzie na nich biuro podróży...
Statki wycieczkowe obciążeniem dla Kotoru
Jest to szczególnie widoczne w miejscowościach nadmorskich – świetnym przykładem może być Kotor wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Miasto zmaga się z rosnącą liczbą turystów, zwłaszcza tych przypływających na dużych statkach wycieczkowych – w sezonie, każdego dnia, na ląd schodzi tam około 15 tysięcy pasażerów.
Statki wycieczkowe niosą ze sobą jeszcze inny problem – ilość dwutlenku węgla emitowanego przez nie do atmosfery, jest równa ilości, jaką produkuje 15 tysięcy samochodów.
Rozwój turystyki wpływa negatywnie również na Budvę – wokół tamtejszych zabytków powstaje coraz więcej nowoczesnych budynków, które przejmują stopniowo okoliczne zbocza wzgórz.
Budva – miejsce turystyczne, czy plac budowy?
Dziekan Wydziału Biznesu i Turystyki w Budvie, Rade Ratkovic, zwraca uwagę, że prawie 80 procent miejsc noclegowych mieści się w domach na wynajem, co sprawia, że miasto przestaje być jedynie miejscem turystycznym, ale dynamicznie rosnącym rynkiem nieruchomości.
Eksperci uważają, że trzeba opracować strategię ochrony przed skutkami masowego napływu gości. Dziś największym wyzwaniem jest brak skutecznego zarządzania krajem, jako kierunkiem turystycznym. Rząd powinien zająć się tym problemem we współpracy z biznesem prywatnym.